Sprawa budzi komentarze części restauratorów działających w ścisłym centrum miasta. Jak wskazują, musieli dostosować swoje ogródki do szczegółowych wytycznych i zaleceń wynikających z miejskich standardów oraz decyzji administracyjnych. W ich ocenie pojawiają się jednak sytuacje, w których nie wszystkie realizacje są traktowane w identyczny sposób, mimo że dotyczą tej samej przestrzeni i obowiązujących zasad.
Nietypowy ogródek na tle deptaka
Ogródek lodziarni Croco wyróżnia się na tle sąsiednich lokali przede wszystkim kolorystyką oraz zastosowanymi meblami. Zamiast klasycznych, lekkich zestawów kawiarnianych pojawiły się tam wysokie, masywne materiałowe kanapy w intensywnych kolorach – różu i niebieskiego.
W efekcie przestrzeń, która według założeń powinna pozostawać spójna wizualnie z historyczną zabudową centrum Lublina, wyraźnie odcina się od reszty ogródków gastronomicznych w tej części miasta.
Czym jest Lubelska Księga Standardów?
Lubelska Księga Standardów Deptak – Plac Litewski to oficjalny dokument opracowany przez Urząd Miasta Lublin. Określa on zasady kształtowania ładu przestrzennego w najbardziej reprezentacyjnych punktach miasta, takich jak Krakowskie Przedmieście, Plac Litewski czy Plac Łokietka.
Celem dokumentu jest uporządkowanie przestrzeni publicznej i ochrona jej estetyki przed chaosem wizualnym. Zawarte w nim wytyczne mają pomagać przedsiębiorcom w projektowaniu witryn, szyldów i ogródków gastronomicznych w sposób spójny z historyczną zabudową centrum.
Jak powinny wyglądać ogródki według wytycznych?
W Lubelskiej Księdze Standardów szczególny nacisk położono na sezonowe ogródki gastronomiczne. Dokument wskazuje, że powinny one wpisywać się w charakter zabytkowego otoczenia zarówno pod względem formy, jak i materiałów oraz kolorystyki.
Zalecane są lekkie konstrukcje i klasyczne rozwiązania meblowe, które nie dominują przestrzeni ulicy, np. klasyczne stoliki z krzesełkami. Istotna jest również stonowana kolorystyka, która ma uzupełniać architekturę, a nie z nią konkurować. Wskazuje się także na konieczność unikania ciężkich, salonowych form mebli oraz intensywnych barw, które mogą zaburzać wizualny porządek deptaka.
Zobacz również
Ciężki sprzęt na terenie po wojsku przy Wrotkowskiej. Lubella przygotowuje się do inwestycji
Nowe hale, remont 17 torów i 200 nowych miejsc pracy. PKP Intercity przebuduje bocznicę w Lublinie
Miasto dało zielone światło inwestorowi. Nowy biurowiec powstanie na Węglinie obok Decathlonu
Nowe KFC w Lublinie. Pierwszy taki lokal w Polsce i kubełki za złotówkę na otwarcie
Miasto: kontrola się odbyła, lokal ma wprowadzić zmiany
Sprawę ogródka Croco poruszyliśmy w połowie kwietnia. Jak wówczas przekazała Anna Czerwona z biura prasowego Urzędu Miasta Lublin, Lubelska Księga Standardów nie ma charakteru obowiązującego prawa, lecz stanowi zbiór zaleceń i dobrych praktyk.
Jednocześnie przedstawicielka miasta wskazała, że wygląd ogródka nie był zgodny z wydaną decyzją administracyjną, dlatego zapowiedziano kontrolę.
Zmiany do końca miesiąca
Po miesiącu ponowiliśmy pytania o jej wyniki. Jak przekazano, kontrola została przeprowadzona, a właściciele lokalu zobowiązali się do wprowadzenia zmian.
Według informacji z urzędu, ogródek ma zostać dostosowany do końca maja. Właściciele mają oczekiwać na dostawę nowych mebli, które spełnią wymagania, a obecne wyposażenie ma zostać przeniesione do wnętrza lokalu.
Sprawa jednocześnie otwiera szerszą dyskusję wśród części przedsiębiorców dotyczącej spójności stosowania zasad w przestrzeni ścisłego centrum Lublina oraz tego, jak w praktyce egzekwowane są decyzje administracyjne w porównywalnych przypadkach.
ZDJĘCIA


Najnowsze posty
przecież to wygląda jak z jakiejś budy nad polskim morzem
Ogródek CROCO, gdy tylko dotrą zamówione meble, zmieniamy dobrowolnie, głównie z powodów praktycznych i organizacyjnych. Pomimo tego, że codziennie słyszymy od klientów dużo miłych słów, a kolorystyka lokalu szczególnie cieszy najmłodszych, którzy często reagują na nią zachwytem.
Skoro jednak temat wywołał dyskusję, mamy nadzieję, że stanie się też pretekstem do rozmowy o równym traktowaniu wszystkich lokali.
Bo trudno zrozumieć sytuację, w której jednemu lokalowi mówi się, że markizy nie można, mimo że obok taka markiza funkcjonuje. Roślinności nie można, mimo że inne ogródki ją mają. Ogrodzeń nie można, mimo że wiele ogródków jest ogrodzonych.
Równe zasady powinny działać równo dla wszystkich.
Pieknie to wygląda. Mi sie podoba. Bo deptak nie wygladalby jak cmentarzysko….. Tylko jakies zycie wudac.. Szaro, szaro… I buro.. Nie jest ciekawie tak chodzic, spacerowac..
Dodaj opinię