Nocny pożar w podziemnym garażu w Lublinie. Płonęło BMW, straty sięgają pół miliona złotych

Nocna interwencja strażaków w Lublinie. W podziemnym garażu jednego z bloków przy ul. Urbanowicza doszło do pożaru samochodu osobowego. Na miejscu panowało ogromne zadymienie, a do akcji skierowano pięć zastępów straży pożarnej.

Strażacy podczas interwencjiStrażacy podczas interwencji
Dominik Wąsik

Pożar wybuchł późnym wieczorem

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do stanowiska kierowania Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie w poniedziałek, 12 stycznia, o godzinie 21:39.

Po dotarciu służb na miejsce okazało się, że w podziemnym garażu budynku mieszkalnego przy ul. Urbanowicza płonie samochód marki BMW. W zamkniętej przestrzeni szybko pojawiło się bardzo duże zadymienie, co znacząco utrudniało działania gaśnicze.

Pięć zastępów straży i dwa prądy wody

Do akcji skierowano łącznie pięć zastępów straży pożarnej. Strażacy prowadzili działania gaśnicze w natarciu, podając dwa prądy wody bezpośrednio na płonący pojazd.

Po ugaszeniu ognia konieczne było oddymienie całego garażu, aby usunąć zalegające spaliny i dym.

Przyczyna pożaru nieznana, ale straty ogromne

Na ten moment nie udało się ustalić przyczyny pożaru BMW. Jak przekazują strażacy, okoliczności zdarzenia ma wyjaśnić biegły z zakresu pożarnictwa, który zostanie powołany do sprawy.

Wstępne straty oszacowano na około 500 tysięcy złotych. Pożar uszkodził nie tylko sam pojazd, ale także infrastrukturę garażu.

Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Wybrane dla Ciebie