Do dramatycznych wydarzeń doszło w piątkową noc, 26 czerwca, nad Zalewem Zemborzyckim w Lublinie. Służby ratunkowe zostały postawione w stan najwyższej gotowości po dramatycznym zgłoszeniu dotyczącym tonącego nastolatka. Dzięki błyskawicznej interwencji strażaków oraz medyków, na brzegu udało się wygrać walkę o życie młodego człowieka.
Nastolatek nagle zniknął pod lustrem wody
Zgłoszenie o wypadku wpłynęło na numer alarmowy około godziny 23:20. Z przekazanych informacji wynikało, że 18-letni mężczyzna w trakcie kąpieli w zalewie nagle, z niewyjaśnionych przyczyn, zniknął pod powierzchnią wody. Świadkowie natychmiast wezwali pomoc.
Na miejsce zdarzenia skierowano znaczne siły ratunkowe:
- trzy zastępy straży pożarnej, w tym Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno-Nurkowego,
- Zespół Ratownictwa Medycznego (ZRM),
- patrole policji.
Wyciągnęli go z dna. Udana reanimacja na brzegu
Ratownicy po przybyciu na miejsce natychmiast weszli do zbiornika i rozpoczęli przeczesywanie dna Zalewu Zemborzyckiego w miejscu, gdzie po raz ostatni widziano nastolatka. Po nerwowych poszukiwaniach nurkowie zlokalizowali poszkodowanego w odległości około 8–10 metrów od linii brzegowej.
Młody mężczyzna został niezwłocznie ewakuowany na brzeg, gdzie czekały już zespoły ratownicze. Ponieważ u 18-latka doszło do zatrzymania krążenia, ratownicy natychmiast przystąpili do zaawansowanej resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Po krótkiej, ale niezwykle intensywnej akcji reanimacyjnej, funkcje życiowe nastolatka zostały pomyślnie przywrócone.
Zobacz również
Młody mężczyzna w stanie stabilnym, z zachowanym krążeniem, został pilnie przetransportowany do szpitala na dalszą hospitalizację. Obecnie funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie prowadzą czynności mające na celu wyjaśnienie dokładnych okoliczności i przyczyn tego nocnego wypadku nad wodą.
Najnowsze posty
Dodaj opinię