Nie żyje kobieta dźgnięta nożem w centrum Lubartowa. Zatrzymano dwie osoby

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Dominik Banaszek

Do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem w centrum Lubartowa. Były mąż 38-latki zaatakował ją nożem. Kobieta się wykrwawiła i zmarła na miejscu. Do sprawy zatrzymano dwie osoby.

Kobieta zaatakowana nożem w Lubartowie

Dramatyczne sceny rozegrały się w poniedziałek (12.07) kilka minut po godz. 20 na ul. księdza Szulca w Lubartowie. Służby ratunkowe zostały powiadomione o ataku nożownika na chodniku w centrum miasta. Policjanci po przybyciu na miejsce zastali kobietę bez oznak życia. Mimo interwencji ratowników medycznych, życia 38-latki nie udało się uratować.

Ratownicy udzielili pomocy medycznej 44-letniemu partnerowi kobiety, który również został zaatakowany nożem przez mężczyznę. Sprawca ataku to były mąż kobiety. Wiadomo, że 37-latek w chwili zdarzenia był pod widocznym działaniem alkoholu, lecz odmówił badania alkomatem. Z nieoficjalnych informacji wynika, że chwilę przed atakiem doszło do kłótni między 38-latką a jej byłym mężem.

Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Z przekazanych nam informacji wynika, że do sprawy śmierci 38-latki zostali zatrzymani obydwaj mężczyźni. Sekcja zwłok kobiety została zaplanowana na środę. Jej wyniki pozwolą na ustalenie dokładnej przyczyny jej śmierci.

Były mąż 38-latki był już karany za znęcanie się nad swoją żoną. W ubiegłym roku został zatrzymywany za kierowanie gróźb karalnych i podpalenie mieszkania partnera kobiety. Sprawcy grozi nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.

AKTUALIZACJA:
38-latka zginęła od ciosów nożem w brzuch. Jej byłemu mężowi grozi dożywocie



Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. Dlaczego nie pisze się o tym że sprawdza wyszedł kilka miesięcy temu z więzienia dużo wcześniej niz powinien? Ze nial zakaz zblizania sie do niej i dzieci a mimo to nachodzil i prześladował swoją byłą zone? O tym ze ona szukala pomocy na policji, składała zawiadomienia a mimo to policja nie traktowala tego na tyle poważnie żeby zareagować w zdecydowany sposób? Ona tylko chciała byc szczęśliwa a została zaszczuta, zastraszona i zamordowana przez byłego w bialy dzien na ulicy.