Narkotyki, złamane zakazy i przestępstwa. 24-latek z Ukrainy nie wróci do Polski przez 5 lat

Lubelscy policjanci, we współpracy ze Strażą Graniczną, doprowadzili do wydalenia z Polski 24-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna regularnie łamał prawo, miał na koncie przestępstwa narkotykowe i lekceważył zakazy sądowe. Najbliższe 5 lat nie będzie mógł wjechać do strefy Schengen.

Obywatel Ukrainy wydalony z PolskiObywatel Ukrainy wydalony z Polski
Dominik Wąsik

We wtorek, 26 sierpnia Polskę opuścił 24-letni obywatel Ukrainy, wobec którego wydano decyzję o zobowiązaniu do powrotu do kraju. Był to efekt jego licznych konfliktów z prawem, które skłoniły kryminalnych z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie do złożenia wniosku do Straży Granicznej.

Długa lista przewinień

Problemy z prawem 24-latka zaczęły się w 2023 roku, kiedy po raz pierwszy został zatrzymany za posiadanie narkotyków. Rok później ponownie wpadł, i to dwukrotnie, z nielegalnymi substancjami. To jednak nie wszystko.

Mężczyzna popełniał również liczne wykroczenia w ruchu drogowym, co skutkowało nałożeniem przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. 24-latek zignorował ten środek karny i kilka tygodni temu znów został zatrzymany za kierownicą, za co usłyszał zarzuty w 1. komisariacie.

Jak informuje podinspektor Kamil Gołębiowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, obywatel Ukrainy był dodatkowo trzykrotnie poszukiwany i odbył już karę ponad roku więzienia za popełnione przestępstwa.

Konsekwencje: wydalenie i 5-letni zakaz

W związku z nagminnym łamaniem porządku prawnego, policjanci zdecydowali o konieczności wydalenia cudzoziemca z kraju. Pozytywną decyzję w tej sprawie wydała Placówka Straży Granicznej w Lublinie.

Mężczyzna otrzymał zakaz ponownego wjazdu nie tylko do Polski, ale również do innych krajów strefy Schengen. Zakaz ten będzie obowiązywał przez najbliższe 5 lat.

Wybrane dla Ciebie