Na łuku wypadł z drogi, uderzył w znak drogowy, ogrodzenie i dachował. Kierowca z obrażeniami ciała trafił do szpitala

Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do jakiego doszło w niedzielne popołudnie w miejscowości Dąbrówka w powiecie lubartowskim. Jedna osoba została ranna. Staranował ogrodzenie i dachował Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w niedzielę (24.03) około godz. 15:30 w Dąbrówce w powiecie lubartowskim. Doszło tam do dachowania samochodu osobowego. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna i […]

Dachowanie volkswagena w DąbrówceDachowanie volkswagena w Dąbrówce
Redakcja

Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do jakiego doszło w niedzielne popołudnie w miejscowości Dąbrówka w powiecie lubartowskim. Jedna osoba została ranna.

Staranował ogrodzenie i dachował

Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w niedzielę (24.03) około godz. 15:30 w Dąbrówce w powiecie lubartowskim. Doszło tam do dachowania samochodu osobowego. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna i policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący pojazdem marki Volkswagen, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z jezdni, uderzył w znak drogowy i ogrodzenie, a następnie dachował.

W wyniku tego zderzenia obrażeń doznał kierowca, który karetką pogotowia został przewieziony do szpitala. W chwili zdarzenia droga w tej miejscowości była nieprzejezdna.

Teraz policjanci będą wyjaśniać dokładne okoliczności tego zdarzenia. Wszystko wskazuje, że główną przyczyną zdarzenia była nadmierna prędkość, z którą poruszał się kierujący volkswagenem.

ZDJĘCIA

Straż pożarna interweniująca do dachowania volkswagena w Dąbrówce
Straż pożarna interweniująca do dachowania volkswagena w Dąbrówce | fot. czytelniczka Joanna
Kierowca volkswagena stracił panowanie na łuku drogi i skasował znak drogowy
Kierowca volkswagena stracił panowanie na łuku drogi i skasował znak drogowy | fot. czytelniczka Joanna
Kierowca volkswagena wjechał w ogrodzenie, po czym dachował
Kierowca volkswagena wjechał w ogrodzenie, po czym dachował | fot. czytelniczka Joanna
Wybrane dla Ciebie