MPK Lublin. Autobus nie odjechał, bo kierowcy się nie chciało

W poniedziałek nasi czytelnicy spotkali się z niemiłą sytuacją. Kierowca autobusu nr 14 na przystanku park Bronowice nie rozpoczął kursu. Dlaczego?   O zdarzeniu zostaliśmy powiadomieni przez naszych czytelników. Chodzi o sytuację z poniedziałku, kiedy to kierowca autobusu MPK Lublin linii 14 nie zrealizował kursu. – Nie pozdrawiam kierowcy MPK linii 14 nr boczny 1840 […]

Redakcja

W poniedziałek nasi czytelnicy spotkali się z niemiłą sytuacją. Kierowca autobusu nr 14 na przystanku park Bronowice nie rozpoczął kursu. Dlaczego?

 

O zdarzeniu zostaliśmy powiadomieni przez naszych czytelników. Chodzi o sytuację z poniedziałku, kiedy to kierowca autobusu MPK Lublin linii 14 nie zrealizował kursu. – Nie pozdrawiam kierowcy MPK linii 14 nr boczny 1840 nr rej LU 818CP, który w poniedziałek około godz. 16.30 pod parkiem Bronowice wysiadł z autobusu i nie chciał pojechać dalej cyt. ,,bo mi się nie chce” – opisuje sytuację Pani Anna.

 

O wyjaśnienie sprawy poprosiliśmy MPK Lublin. – Kurs obsługiwał jeden z naszych podwykonawców – firma MOTYL. Sprawdziliśmy na GPS-ie, wspomniany autobus faktycznie stał na tym przystanku ponad godzinę. Dlaczego? O odpowiedź poprosiliśmy przewoźnika. Kierowca nam nie zgłaszał żadnej awarii itp. – wyjaśnia Weronika Opasiak z MPK Lublin.

 

Autobus linii 14 zatrzymał się na przystanku park Bronowice 04 o godz. 16.24. Według GPS autobus wykonał na tym przystanku ponad godzinny postój.

 

– W sytuacjach, gdy udokumentowane są przypadki niewłaściwego zachowania kierowcy, nasze działanie jest stanowcze, a narzędziem do tego są kary finansowe nakładane na przewoźników. Dodatkowo przewoźnik – pracodawca wyciąga konsekwencje wobec kierowcy zgodnie z przyjętym regulaminem – mówi Monika Fisz, rzeczniczka ZTM w Lublinie.

 

Właściciel firmy MOTYL nie chce na razie komentować zdarzenia.

Wybrane dla Ciebie