Od mieszkań do usług. Zmiana koncepcji inwestora
Dawny Młyn Braci Krausse przy ul. Działkowej od lat pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych, ale i problematycznych obiektów poprzemysłowych w Lublinie. W 2022 roku inwestor DOMLUBLIN Mariusz Właszczuk zapowiadał gruntowną metamorfozę tego terenu – adaptację zabytkowych budynków na mieszkania i usługi oraz budowę nowego bloku mieszkalnego.
Od tamtych planów minęły ponad trzy lata. Teraz inwestor wraca do tematu, ale z zupełnie inną wizją zagospodarowania nieruchomości.
Nowy wniosek trafił do urzędu pod koniec roku
Jak informuje Joanna Stryczewska z biura prasowego Urzędu Miasta Lublin, nowy wniosek wpłynął do magistratu 31 grudnia.
– Wniosek o wydanie pozwolenia na budowę dotyczący przebudowy, rozbudowy oraz zmiany sposobu użytkowania zespołu budynków dawnego Młyna Braci Krausse przy ul. Działkowej wpłynął 31 grudnia – przekazuje Stryczewska.
Dokumentacja dotyczy zmiany funkcji obiektu na usługowo-handlowo-biurową, bez części mieszkaniowej, która pojawiała się w poprzednich planach.
Restauracje, biura i… sale zabaw
Z informacji przekazanych przez miasto wynika, że inwestor zakłada szeroki wachlarz funkcji.
– Inwestycja zakłada adaptację budynku na funkcje usługowo-handlowo-biurowe wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną, układem komunikacyjnym oraz zagospodarowaniem terenu, w tym miejscami parkingowymi – informuje Stryczewska.
W samym obiekcie planowane są m.in. usługi, gastronomia, funkcje administracyjno-biurowe oraz rekreacyjne, w tym sale zabaw, co może sugerować próbę stworzenia wielofunkcyjnej przestrzeni dostępnej także dla rodzin.

Obiekt pod ochroną konserwatorską
Choć Młyn Krauzego nie jest wpisany do rejestru zabytków, zarówno sam obiekt, jak i teren inwestycji znajdują się w Gminnej Ewidencji Zabytków.
Oznacza to, że projekt będzie musiał zostać uzgodniony z Miejskim Konserwatorem Zabytków, zgodnie z przepisami Prawa budowlanego.
Zobacz również
Na razie formalności, nie decyzje
Na tym etapie procedura jest jeszcze na bardzo wczesnym stadium.
– Wniosek jest obecnie na wstępnym etapie procedury administracyjnej. Inwestor został wezwany do uzupełnienia braków formalnych, w tym wniesienia opłaty skarbowej – przekazuje Stryczewska.
Jak podkreśla miasto, dokumentacja projektowa nie została jeszcze poddana merytorycznej ocenie, a parametry inwestycji mogą się jeszcze zmienić.
Czy tym razem się uda?
Młyn Krauzego od lat czeka na realne ożywienie. Kolejne podejście inwestora pokazuje, że temat wciąż jest aktualny, choć zmieniają się pomysły na jego przyszłość. Czy tym razem projekt przejdzie całą ścieżkę administracyjną i doczeka się realizacji – pokażą najbliższe miesiące.
Do sprawy będziemy wracać.
Najnowsze posty
Dodaj opinię