Lublin. Ulica zamieniła się w jezioro. Woda zalewa skrzynkę energetyczną

Zalana po deszczu ulica Trześniowska | fot. Oskar

Po każdych większych opadach deszczu ulica Trześniowska na Ponikwodzie zamienia się w rozlewisko. Pobliscy mieszkańcy nadesłali zdjęcie zalanej ulicy, po której można pływać łódką.

W miejscu, gdzie po deszczu stoi woda na ul. Trześniowskiej znajduje się skrzynka energetyczna, która nawet po interwencji strażaków jest w wodzie. Okoliczni mieszkańcy boją się porażenia prądem. Czytaj więcej…

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. A co mówił deweloper jak Wam te domy sprzedawał…? Będziesz Pan zadowolony 🙂 A tak na poważnie – w tym miejscu woda będzie stała ZAWSZE. Wybudują ulicę to zatka się odpływ lub opad będzie zbyt intensywny, żeby odprowadzić nadmiar wody. A jak wiadomo woda pod górę raczej nie odpłynie. Współczuję włascicielom przylegających nieruchomości.

  2. Jeżeli chodzi o zagrożenie porażenie prądem PGE już wyłączyło napięcie parę dni temu. Zresztą sam to wyłączyłem to wiem. Natomiast jeżeli chodzi o te rozlewisko miasto powinno się zająć. Bo tak nie może być..