„Co łaska” kartą płatniczą. Jeszcze w tym roku w Lublinie zacznie działać pierwszy ofiaromat

Zdjęcie ilustracyjne | fot. shutterstock

Kartą czy gotówką? Wkrótce takie słowa będą mogli usłyszeń wierni z ust proboszczów. Archidiecezja Lubelska nie widzi przeciwwskazań, by w parafiach pojawiły się terminale płatnicze.

Wkrótce w lubelskich parafiach mogą pojawić się terminale płatnicze, dzięki którym wierni będą mogli przy pomocy karty płatniczej uiścić opłatę za ślub, pogrzeb, chrzciny czy zamówioną mszę. Lubelska kuria nie widzi przeciwwskazań, by proboszczowie wyposażali się w terminale płatnicze i przyjmowali opłaty w formie bezgotówkowej.

„Co łaska” kartą płatniczą

Jedna z parafii na terenie Lublina chce uruchomić w swoim kościele tzw. ofiaromat. Ma on służyć wiernym do wpłacania dobrowolnej sumy pieniędzy np. na cele parafialne. Urządzenie ma być zainstalowane w ogólnodostępnym miejscu, czyli w przedsionku kościoła.

Plany wprowadzenia ofiaromatu dotyczą jednej z lubelskich parafii. Trwają rozmowy z bankiem, muszą zostać podpisane odpowiednie umowy. Jeśli wszystko zakończy się powodzeniem, ofiaromat pojawi się jeszcze w tym roku i będzie to pierwsze takie urządzenie w naszej archidiecezji” – mówi ks. Adam Jaszcz, rzecznik prasowy archidiecezji lubelskiej.

Czy każda parafia będzie wyposażona w ofiaromat? – „Proboszcz każdej z parafii będzie decydował, czy w jego wspólnocie jest zapotrzebowanie na takie urządzenie” – wyjaśnia ks. Jaszcz.

Co sądzicie o takim pomyśle? Czekamy na Wasze opinie w komentarzach!



3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. Pytanie gdzie był urząd skarbowy gdy Jezus zamieniał wodę w wino. Ilości znaczne, alkohol bez znaku akcyzy-strata dla państwa. Właściciel lokalu mógł mieć nieprzyjemności związane z wizyta sanepidu i zatruciem ludzi przez alkohol nieznanego pochodzenia 🙂 Co do terminali jestem za. Masz pełny wgląd do tego kto ile i można spokojnie odprowadzić podatek dochodowy. Minus ze chyba żaden rząd nie zdecyduje się na takie posunięcie. Hejterom dziękujemy. W każdym sklepie możesz płacić kartą to i za inne usługi tez powinna być taka możliwość a nie konieczność szukania bankomatu.

  2. Nie rozumiem płynącego zewsząd hejtu.
    Jeżeli nie ma problemu z dawaniem ofiary „do ręki” to dlaczego nagle gdy pojawiają się terminale jest afera tak jakby wprowadzenie tych terminali powodowało pobieranie pieniędzy z kont ludzi którzy nie dają i nie chcą dawać ofiar ponieważ kierują się pogardą w stosunku do Kościoła

  3. Jeśli Kosciół Katolicki kontynuuje dzieło zapocządkowane przez Jezusa Chrystusa i Apostołow , to jestem bardzo ciekaw ile drachm, dinarow lub innych dudków brał Jezus np.za cud w Kanie Galilejskiej, wskrzeszenie Łazarza itp? Jak wtedy wyglądały czytniki kart? Czy mozna było płacić zbliżeniowo? Czy może zegarkiem?