Groźne zdarzenie rozegrało się w piątek 10 lipca przy ulicy Mełgiewskiej (Frezerów) w Lublinie. Około godz. 11:00 na numer alarmowy 112 zadzwoniła starsza kobieta, która twierdziła, że uciekła z mieszkania, w którym jej 39-letni syn miał grozić jej śmiercią. Według jej relacji mężczyzna był uzbrojony w siekierę i nóż.
Negocjacje, kontrterroryści i wejście siłą
Na miejscu błyskawicznie pojawiły się znaczne siły policji – funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji, policyjni kontrterroryści, negocjator oraz zespoły ratownictwa medycznego.
Początkowo 39-latek zabarykadował się w mieszkaniu i zagroził odkręceniem gazu. Podjęto próbę negocjacji, jednak nie przyniosły one oczekiwanego rezultatu. Podjęto decyzję o wejściu do lokalu siłą.
Zobacz również
Atak siekierą na funkcjonariuszy
Gdy kontrterroryści weszli do mieszkania, mężczyzna zamknął się w łazience. Kiedy funkcjonariuszom udało się sforsować i te drzwi, 39-latek rzucił się na nich z siekierą. Dzięki tarczom policyjnym atak został odparty – nikomu nic się nie stało.
Do zatrzymania mężczyzny doszło około godz. 13:00. Dokładne okoliczności zdarzenia są obecnie wyjaśniane przez policję.
W związku z tym, że sprawa jest w toku, a okoliczności wymagają dalszego ustalenia, redakcja Spotted Lublin będzie informować o kolejnych ustaleniach w tej sprawie.
Najnowsze posty
Dodaj opinię