Nocna prohibicja w Lublinie staje się faktem. Nowe przepisy mają na celu przede wszystkim zapewnienie mieszkańcom upragnionego spokoju, skrócenie liczby nocnych interwencji służb oraz odciążenie szpitalnych oddziałów ratunkowych (SOR), które w weekendy pękają w szwach od nietrzeźwych pacjentów.
Oto harmonogram zmian, statystyki oraz zasady egzekwowania prawa, które przedstawili lubelscy radni.
Od której godziny obowiązuje zakaz sprzedaży alkoholu w Lublinie?
Wdrażanie nowych przepisów będzie miało charakter stopniowy, co ma pozwolić przedsiębiorcom oraz mieszkańcom na adaptację do nowych realiów.
- Noc z piątku na sobotę (22/23 maja): Wyjątkowo zakaz zacznie obowiązywać punktualnie od godziny 00:00 do 6:00 rano.
- Kolejne dni: Sprzedaż alkoholu będzie zabroniona w godzinach od 23:00 do 6:00 rano.
- Od 1 stycznia 2027 roku: Restrykcje zostaną mocno zaostrzone – alkohol zniknie z półek sklepowych już od godziny 22:00.
Ważne: Ograniczenia dotyczą wyłącznie sklepów detalicznych (w tym popularnych sieciówek jak Żabka i marketów Biedronka) oraz stacji paliw. Zakaz NIE OBEJMUJE punktów gastronomicznych – w pubach, barach i restauracjach alkohol nadal będzie można zamawiać bez zmian.
Które sklepy w Lublinie nie sprzedadzą alkoholu w nocy?
Jak wylicza radny Piotr Choduń, w Lublinie wydanych jest obecnie około 600 koncesji na sprzedaż alkoholu w placówkach handlowych. W pierwszym etapie (zakaz od 23:00) nowe obostrzenia dotkną bezpośrednio 70 całodobowych sklepów oraz stacji benzynowych.
Sytuacja zmieni się diametralnie od nowego roku, gdy próg przesunie się na godzinę 22:00. Wówczas restrykcjami objętych zostanie łącznie około 150 placówek na terenie całego miasta. Mowa tu przede wszystkim o popularnych sieciach takich jak Żabka, Stokrotka Express, Carrefour Express, mniejszych sklepach osiedlowych oraz sklepach alkoholowych.
Radna Jadwiga Mach uspokaja jednak konsumentów i przedsiębiorców:
– My sklepów nie zamykamy! My jedynie podjęliśmy uchwałę o zakazie sprzedaży napojów alkoholowych. Sklepy mogą być otwarte. W każdym sklepie można sprzedawać pieczywo, mleko, napoje i wiele innych produktów.
![Koniec z piwem i „małpkami” po 23:00! Od dziś wielkie zmiany w sklepach i na stacjach [SZCZEGÓŁY] 1 Konferencja prasowa radnych ws. nocnej prohibicji w Lublinie](https://cdn.spottedlublin.pl/media/2026/05/konferencja_prasowa_radnych_ws_nocnej_prohibicji_w_lublinie-a3372f4949f0.jpeg)
Bilans ekonomiczny: „Do każdej złotówki z alkoholu dopłacamy 6 zł”
Wprowadzenie nocnej prohibicji w Lublinie to nie tylko odpowiedź na wnioski o ciszę nocną, ale również chłodna kalkulacja ekonomiczna. Radna Jadwiga Mach, powołując się na dane Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, przedstawiła zatrważający bilans kosztów społecznych.
- Zyski kontra koszty: Każda 1 złotówka, która trafia do budżetu ze sprzedaży alkoholu, generuje aż 6 złotych strat, które muszą pokryć podatnicy.
- Na co idą te pieniądze? Wzrost wydatków publicznych wynika bezpośrednio z konieczności finansowania pomocy społecznej, leczenia odwykowego, wsparcia dla rozbitych rodzin oraz opieki nad dziećmi zaniedbywanymi z powodu alkoholizmu.
Bat na nieuczciwych sprzedawców. Ruszają wzmożone kontrole
Władze Lublina nie zamierzają poprzestać na samych zakazach na papierze. Radna Anna Augustyniak zapowiedziała, że już od najbliższego weekendu Straż Miejska oraz Policja ruszają ze wzmożonymi patrolami i kontrolami punktów handlowych.
Łamanie zapisów uchwały będzie traktowane z pełną surowością. Sprzedaż alkoholu w godzinach objętych zakazem stanowi naruszenie ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Co grozi przedsiębiorcom?
- Konsekwencje prawne i finansowe dla personelu oraz właściciela.
- Natychmiastowe i bezpowrotne cofnięcie koncesji na sprzedaż napojów alkoholowych dla danego sklepu.
Radni apelują także do mieszkańców o obywatelską postawę. Jeśli po godzinie 23:00 zauważysz, że dany sklep lub stacja paliw wciąż sprzedaje alkohol, możesz (a nawet powinieneś) zgłosić ten fakt bezpośrednio na Policję lub do Straży Miejskiej. Odpowiednie służby dysponują narzędziami prawnymi, by zabezpieczyć dowody i ukarać nielojalnych przedsiębiorców.
Zobacz również
Nowe hale, remont 17 torów i 200 nowych miejsc pracy. PKP Intercity przebuduje bocznicę w Lublinie
Miasto dało zielone światło inwestorowi. Nowy biurowiec powstanie na Węglinie obok Decathlonu
Nowe KFC w Lublinie. Pierwszy taki lokal w Polsce i kubełki za złotówkę na otwarcie
Nowy Lidl w Lublinie coraz bliżej. Zakupy zrobimy w nim jeszcze w te wakacje
Kiedy podsumowanie efektów prohibicji?
Władze miasta chcą dać nowym przepisom czas na realne rynkowe i społeczne oddziaływanie. Pierwsze oficjalne podsumowanie statystyk (dotyczących m.in. liczby zakłóceń ciszy nocnej oraz interwencji na SOR-ach) zaplanowano na koniec bieżącego roku. Pozwoli to ocenić, jak nocne ograniczenia sprawdziły się w trakcie wymagającego, letniego sezonu turystycznego.
Najnowsze posty
Serio redakcja nie umie zrobić jakiegoś normalnego zdjęcia?
Chociaż ten brudny obiektyw trzeba było przetrzeć. Do czego ten świat zmierza, jeśli jedna z najbardziej wpływowych gałęzi w każdym miejscu na świecie robi wszystko na odwal się.
Bardzo słusznie. Nasz Pan Żuk to wzór jak i jemu podobni. Wprowadźmy prohibicję, ale wpuszczajmy czornych na potegę bo tacy jesteśmy europejscy. Praktycznie nie ma dnia bez dzwona jakiegoś Etiopczyka w bolcie bez kwiatów, 6 zł strat za każdą złotówkę? Ale SAFE którego dojczland nie bierze i nie wiadomo jaki będzie system redystrybucji środków i oprocentowanie (tzn wiadomo) to też jest cacy. Choroby z du..y wymyślone w miesiąc mają gotową szczepionkę, chore świnie z grypą wiszą na drzewach, cała broń dla UA za damski ptaszek, nawet bez dziękuję tylko przywileje im daj (daj, daj daj…) W szkołach tęczowa indoktrynacja, dwóch chłopów to małżeństwo, kredyty na trzy pokolenia podpisują osoby nieuprawnione bez zgody organu uprawnionego( kimkolwiek jest ),ślimak to ryba, Polski węgiel truje a niemiecki nie, W Anglii na stołkach talib, Szwecja nie istnieje, Francja to samo, a te zakute łby chcą to samo robić w Polsce. Alkohol na ławkach przy tym co się dzieje to będzie igraszka. Pognać ich w piz….u! Otwórzcie oczy, albo uśmiechnijcie się brygada.
Bardzo słusznie. Nasz Pan Żuk to wzór. Wprowadźmy prohibicję, ale wpuszczajmy czornych na potegę i klasyczny bo tacy jesteśmy europejscy. 6 zł strat za każdą złotówkę? Ale SAFE którego dojczland nie bierze i nie wiadomo jaki będzie system redystrybucji środków i oprocentowanie (tzn wiadomo) to też jest cacy. W Anglii na stołkach taking, Szwecja nie istnieje, Francja to samo, a te zakute łby chcą to samo robić w Polsce. Alkohol na ławkach przy tym co szykują to będzie igraszka. Pognać ich w piz….u!
Dodaj opinię