Ważny temat? Prześlij newsa!

Koniec z jazdą na rowerach i hulajnogach po Starym Mieście? Chcą całkowitego zakazu

Dominik Wąsik

Rada Dzielnicy Stare Miasto w Lublinie chce całkowitego zakazu wjazdu rowerów i hulajnóg elektrycznych na zabytkowe ulice. Powodem jest rosnąca liczba potrąceń pieszych.

Rynek Starego Miasta w Lublinie

fot. DW

Ciasne, brukowane uliczki Starego Miasta, tłumy spacerowiczów, turyści, dzieci, a pomiędzy nimi szybko przemykający kurierzy aplikacji do zamawiania jedzenia, rowerzyści i użytkownicy hulajnóg elektrycznych. O tym, że na zabytkowym obszarze dochodzi do niebezpiecznych sytuacji, mówi się w Lublinie od dawna.

W środę, 30 września, sprawa po raz kolejny stanęła na posiedzeniu Rady Dzielnicy Stare Miasto. Samorządowcy postanowili przejść od słów do czynów i domagają się zdecydowanych kroków od władz miasta – czyli całkowitego wyrzucenia jednośladów z serca starówki.

Całodobowa blokada. Gdzie nie wjadą jednoślady?

O szczegóły forsowanego rozwiązania zapytaliśmy przewodniczącego Zarządu Dzielnicy Stare Miasto, Michała Makowskiego. Jak przekazał naszej redakcji, propozycja rady zakłada całodobowy zakaz wjazdu zarówno dla tradycyjnych rowerów, jak i hulajnóg elektrycznych na całym obszarze tzw. górnego Starego Miasta.

Restrykcje miałyby objąć kluczowe ciągi piesze i uliczki:

Alternatywa: objazd dołem lub spacer z rowerem/hulajnogą

Co w sytuacji, gdy rowerzysta lub użytkownik hulajnogi będzie chciał przedostać się z Krakowskiego Przedmieścia w stronę Zamku? Zgodnie z zamysłem rady dzielnicy, do wyboru będą dwie opcje.

Pierwszą z nich jest skorzystanie z tras omijających staromiejską płytę od dołu – ulicą Podwale lub ul. Kowalską. Drugim wariantem pozostanie zsunięcie się z siodełka i pokonanie newralgicznego odcinka (ok. 350 metrów między Bramą Krakowską a Bramą Grodzką przez ul. Bramową, Rynek i ul. Grodzką) wyłącznie pieszo, prowadząc pojazd obok siebie.

Mieszkańcy alarmują o potrąceniach

Głównym powodem, dla którego radni domagają się tak drastycznych cięć, jest gwałtownie spadające bezpieczeństwo pieszych. Na brukowanych traktach regularnie dochodzi do potrąceń i groźnych incydentów z udziałem pieszych i rozpędzonych użytkowników jednośladów.

Szczegółowymi statystykami zdarzeń dysponuje Straż Miejska w Lublinie, jednak jak zauważają sami mieszkańcy – oficjalne liczby to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Wiele kolizji, otarć czy ucieczek sprawców po potrąceniu pieszego w staromiejskim tłumie nigdy nie zostaje formalnie zgłoszonych policji ani strażnikom.

Wnioski wypracowane przez Radę Dzielnicy Stare Miasto zostaną teraz oficjalnie skierowane do Prezydenta Miasta Lublin, Krzysztofa Żuka. To do ratusza i miejskich inżynierów ruchu będzie należała ostateczna decyzja, czy lubelskie Stare Miasto stanie się strefą wolną od rowerów i hulajnóg.

Dodaj opinię

Powiadomienia
Powiadom o

Dodając opinię akceptujesz regulamin. Administratorem Twoich danych osobowych jest Grupa Spotted Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

0 opinii
najstarszy
najnowszy oceniany

Redaktor naczelny Spotted Lublin, związany z portalem od jego powstania w 2016 roku. Na co dzień śledzi to, czym żyje miasto – od zdarzeń drogowych, przez miejskie inwestycje, po historie mieszkańców. Specjalizuje się w sprawach codziennych, które realnie wpływają na życie lokalnej społeczności. Jego materiały były wielokrotnie cytowane przez ogólnopolskie media, m.in. Onet, Interię i RMF24. Zna Lublin od podszewki – i stara się, by mieszkańcy byli zawsze na bieżąco.

Pozostałe teksty autora

Najnowsze teksty

Najnowsze opinie:

facebook instagram pinterest twitter youtube linkedin tiktok twitch search menu close arrow-left-short arrow-right-short arrow-right-long arrow-left-long arrow-down check check