Konie z Lubelskiego Klubu Jeździeckiego pod młotek. W internecie ruszyła zbiórka

Komornik sprzedaje konie należące do Lubelskiego Klubu Jeździeckiego | fot. Dominik Wąsik

W internecie trwa zbiórka pieniędzy na wykup koni, należących do Lubelskiego Klubu Jeździeckiego. Te zajął komornik, ponieważ LKJ ma ponad 220 tys. zł długu.

Nie od dziś wiadomo, że Lubelski Klub Jeździecki popadł w ogromne długi, które obecnie wynoszą ponad 220 tysięcy złotych. Są to pieniądze, które LKJ jest winny Miejskiemu Ośrodkowi Sportu i Rekreacji 'Bystrzyca’ za dzierżawę terenu przy ul. Ciepłej o powierzchni 10,5 ha. LKJ nie płacił czynszu od września 2014 roku.

Sprawa trafiła do sądu, który wydał wyrok nakazujący eksmisję LKJ z nadrzecznych terenów przy ul. Ciepłej. Konie będące w posiadaniu klubu ma sprzedać komornik.

Licytacja koni z Lubelskiego Klubu Jeździeckiego

Na piątek, 21 lutego zaplanowano licytację komorniczą koni znajdujących się na terenie Lubelskiego Klubu Jeździeckiego przy ul. Ciepłej 7 w Lublinie. Chodzi łącznie o pięć koni, które mają od 4 do 24 lat, a ich ceny wahają się od 1 312,5 zł do 2 475 zł.

Lista koni LKJ do licytacji:
• Koń wałach maść: kara; PERS (około 24 letni) – 1 312,50 zł
• Koń wałach maść: gniada; KARINO (około 17 letni) – 1 571,25 zł
• Klacz maść: skarogniada; DOBRAWA (około 16 letni) – 2 178,00 zł
• Koń wałach maść: gniada; HASAN (około 17 letni) – 2 268,75 zł
• Klacz maść: skarogniada (ciemnogniada); DUNKIERKA (urodzona 6-05-2016r.) – 2 475,00 zł

Chcą uratować konie

Sympatycy koni utworzyli w internecie zbiórkę pieniędzy na odkupienie koni od komornika, ponieważ obawiają się, że mogą one trafić nawet do rzeźni. Zbiórka trwa do 15 lutego, a jej celem jest uzbieranie kwoty 10 tys. złotych.

Zbiórka przeznaczona jest na licytację komorniczą, część pieniędzy mamy, ale jak sprawy nie uda się załatwić polubownie i dojdzie do licytacji, same nie damy rady uratować tych biedaków. Gdy zostaną wystawiane do licytacji, nie wiadomo, w jakie ręce trafią i co się z nimi stanie, czy skończą jako 'danie na czyimś talerzu’, czy dalej będą ciężko pracowały za garść siana” – czytamy na stronie zbiórki.

Link do zbiórki TUTAJ.

Przypomnijmy, że w miejscu LKJ miasto planuje budowę nowego stadionu żużlowego w Lublinie. Ma być zadaszony i pomieścić ponad 15 tys. kibiców. Czytaj więcej: Nowy stadion żużlowy w miejscu LKJ? Wszystko na to wskazuje!

AKTUALIZACJA: Licytacja komornicza koni z Lubelskiego Klubu Jeździeckiego odwołana



3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. Po co zbieracie na te konie.Znowu za chwilę będą na licytacji.A może kupi je ktoś dla siebie lub swojego dziecka i w godnych warunkach dożyją swoich dni.Zbiórki tz.miłośników zwierząt nigdy się nie kończą.Ci ludzie „ratują je” czyimiś rękami albo wiecznie żebrząc.Jak można „uratować”,wziąć zwierzęta i liczyć że będzie żyło ze zbiórki.Skrajna nieodpowiedzialność.Koń je,potrzebuje kowala raz na kilka tyg,weterynarza,którego usługi są kosztowne.Jacy to miłośnicy koni?Jak by byli to by sami się tymi końmi zajęli.I wiecznie liczenie na wolontariat(niewolnicze wykirzystywanie najczęściej zakochanych i szczerych w stosunku do zwierzaków dzieci).Wykupcie je i wstawcie do porządnej stajni i płaćcie za miesięczne utrzymanie a nie „ratujcie” w taki sposób.Ci ludzie nie mają pojęcia o potrzebach.zwierząt.Chcesz je uratować to kup i utrzymuj przez kolejne lata a nie rzuć jednorazowo groszem i ucisz sumienie.

  2. ps. oczywiscie tor klusakow w recklingshausen powstal na terenie zupelnie NEZABUDOWANYM i w miare rozwoju barbarzynskiej cywilizacji znalazl sie wsrod gestej zabudowy… cos na wzor toru kartowego w zemborzycach a takze toru „poznan”.

  3. smutne to! decyzja wladz miasta jest trafiona w 10! to znakomite miejsce na tor zuzlowy a taki powinien powstac,nawet ze wzgledow sentymantalnych. mam swoje osobiste powody,znalem osobiscie wielu aktorow wspanialych widowisk na nowej drodze,lacznie z moim tesciem. poza tym na zuzel bylo,jest i bedzie tzw zapotrzebowanie spoleczne…znakiem prosto z nieba bedzie polozenie toru…znowu nad bystrzyca! jako dzieciak te bystrzyce przeplywalem wplaw,zeby zobaczyc wlodzia szwedrowskiego,lecha pruchniaka,jurka brendlera,ktorego wiele lat pozniej zostalem zieciem /i o maly wlos nie zastalem zawodnikiem/ szwendrowski i brendler byli niepokonani w jezdzie parami! zeby nie byc okrutnym dla sportu jezdzieckiego i przygasic krytykantow,uwazam,ze ten sport bardziej komponuje sie z otwarta przestrzenia…nawet lepiej to dla zwierzat i kibicow. tych ostatnich jest znacznie mniej i latwiej zapewnic parkowanie aut. zupelnie nie znam sie na konskim sporcie ale widzialem wiele jezdzieckich obiektow w europie.zaden nie przypadl mi do gustu…to zwykle „studnie” gesto zabudowane dookola. w niemczech,w zaglebiu ruhry,w recklinghausen,istnieje slynny w swiecie tor do wyscigow klusakow.powstal grubo przed wojna,na terenie zupelnie zabudowanym. kilka lat temu ogladalemzawody swiatowej rangi…z balkonu domu kogos z rodziny. ten ktos jest wlascicielem identycznych domow,z ktorych korzystaja jezcy i osoby towarzyszace. odleglosc ,dookola pobudowanych budynkow nie przekracza 50 metrow. tor na sluzewcu juz dawno stracil swoje walory…tak ,jak tor zuzlowy przy al. zygmuntowskich! po tym torze wciaz pozostaje atrakcyjne miejsce na sport i rekreacje,np dla sportow walki /?/ rekapitulujac, trafione decyzje zapadly i hyzo do roboty! tylko mi nie zapomniec o tablicy pamiatkowej,na eksponowanym miejscu,z nazwiskami ludzi zasluzonych dla lubelskiego zuzla,dzieki ktorym ten sport powstal. suponuje tez dwoch patronow…tor im. wlodzimierza szwendrowskiego i witolda zwierzchowskiego! koniecznie!