Kierowca nieprzytomny, pasażer w stanie zagrożenia życia. W aucie znajdowały się butelki po wódce

Poznaliśmy nowe szczegóły dotyczące porannego wypadku na Drodze Męczenników Majdanka w Lublinie. W samochodzie znajdowały się butelki po wódce, a od kierowcy i pasażera pobrano krew do badań na zawartość alkoholu w organizmie. Kierowca samochodu pod wpływem alkoholu Przypomnijmy, że do groźnego wypadku doszło w środę (19.10) przed godz. 5 na ul. Droga Męczenników Majdanka […]

Wypadek z udziałem autobusu komunikacji miejskiej i samochodu osobowego na Drodze Męczenników MajdankaWypadek z udziałem autobusu komunikacji miejskiej i samochodu osobowego na Drodze Męczenników Majdanka
Redakcja

Poznaliśmy nowe szczegóły dotyczące porannego wypadku na Drodze Męczenników Majdanka w Lublinie. W samochodzie znajdowały się butelki po wódce, a od kierowcy i pasażera pobrano krew do badań na zawartość alkoholu w organizmie.

Kierowca samochodu pod wpływem alkoholu

Przypomnijmy, że do groźnego wypadku doszło w środę (19.10) przed godz. 5 na ul. Droga Męczenników Majdanka w Lublinie. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący mazdą 37-latek z Ukrainy, jadąc od centrum w kierunku Świdnika, na wysokości Państwowego Muzeum na Majdanku stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i bokiem uderzył w jadący z naprzeciwka autobus miejski.

W wyniku wypadku dwóch obywateli Ukrainy podróżujących mazdą zostało zakleszczonych w aucie. Strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu, aby wydobyć ich z pojazdu. Nieprzytomny kierowca i 43-letni pasażer w stanie zagrożenia życia trafili do szpitala. W pojeździe policjanci ujawnili butelki po wódce. Od kierowcy i pasażera została pobrana krew do badań. Z nieoficjalnych informacji wynika, że kierowca miał 2 promile alkoholu w organizmie.

Kierowcy autobusu na szczęście nic się nie stało. W autobusie nie było pasażerów, ponieważ był to przejazd techniczny na Porębę, gdzie miał rozpocząć swój kurs na linii nr 160. Policyjne badanie alkomatem wykazało, że kierowca autobusu był trzeźwy. Teraz funkcjonariusze wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

Wybrane dla Ciebie