Groźny incydent na przejeździe kolejowym w Świdniku
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 19 lutego na przejeździe kolejowym przy przystanku Świdnik Wschód na ul. Kosynierów. Autobus komunikacji miejskiej linii nr 5 – wodorowy pojazd należący do miasta Świdnik – znalazł się pomiędzy zamykającymi się rogatkami.
Na szczęście w autobusie znajdowało się tylko trzech pasażerów i nikomu nic się nie stało. Sprawa wzbudziła jednak duże poruszenie, zwłaszcza że przejazd działa w systemie automatycznym – bez udziału dróżnika.
O tej sytuacji informowaliśmy w poniższym materiale.
MPK: kierowca nie widział czerwonego światła
Jak przekazała rzeczniczka MPK Lublin Weronika Opasiak, przewoźnik przeprowadził rozmowę z kierowcą prowadzącym autobus.
Z jego relacji wynika, że w momencie wjazdu na przejazd sygnalizacja świetlna nie nadawała czerwonego światła. Pojazd miał zatrzymać się jeszcze przed torami, a kierowca zdołał opuścić przejazd pomiędzy opadającymi rogatkami.
Przewoźnik podkreśla, że sytuacja była poważna i została zgłoszona odpowiednim służbom, aby w przyszłości zapobiec podobnym sytuacjom.
Sprawdź, co oferują i czego szukają mieszkańcy Lublina
PKP PLK: monitoring potwierdza naruszenie przepisów
Z kolei zarządca infrastruktury – PKP Polskie Linie Kolejowe – informuje, że zapis monitoringu przedstawia jednoznaczny przebieg zdarzenia. Nagranie ma potwierdzać, że kierowca wjechał na przejazd w czasie, gdy działała sygnalizacja świetlno-dźwiękowa i rozpoczynało się zamykanie półrogatek.
„Kierowca wjechał na przejazd mimo włączonej sygnalizacji świetlno‑dźwiękowej i opuszczających się rogatek. Materiał z monitoringu zostanie przekazany policji. Ze strony kolejarzy nie ma zgody na takie zachowanie” – mówi Anna Znajewska-Pawluk z zespołu prasowego PKP PLK.
Nagranie z kamery monitoringu na przejeździe kolejowym.
Nowy system i wcześniejsze incydenty
PKP PLK przypomina, że przejazd kolejowy na ul. Kosynierów w Świdniku wyposażony jest w automatyczny system sygnalizacji uruchomiony 14 stycznia 2026 roku. Urządzenia są zdalnie monitorowane z nastawni stacji Świdnik i – jak zapewnia zarządca – działają prawidłowo.
„Od momentu oddania urządzeń do eksploatacji odnotowano trzy zdarzenia spowodowane niewłaściwym zachowaniem kierowców: dwa przypadki wjazdu na przejazd przy włączonej sygnalizacji i zatrzymania się na torach oraz jedno zdarzenie, w którym kierowca zatrzymał pojazd zbyt blisko zamykającej się półrogatki, powodując jej uszkodzenie. Wszystkie te sytuacje zgłoszono policji” – wyjaśnia Anna Znajewska-Pawluk.
Zobacz również
Nierówna nawierzchnia przejazdu
Wielu kierowców, w tym również autobusów miejskich, skarży się również na nierówną nawierzchnię tego przejazdu, gdzie na prawdę trzeba uważać, aby nie uszkodzić podwozia pojazdu.
„Jeśli chodzi o stan nawierzchni drogi, różnica poziomów jest efektem przebiegu torów w łuku. Wymusza to odpowiedni przechył toru, co uniemożliwia uzyskanie całkowicie płaskiej jezdni. Przejazd przeszedł wszystkie wymagane odbiory techniczne i posiada stosowne świadectwa dopuszczenia do użytkowania” – mówi przedstawicielka PKP PLK.
Jednak kolejarze mają to poprawić. Zgodnie z ustaleniami ze Starostwem Powiatowym, w II kwartale 2026 roku planowane są prace poprawiające stan techniczny przejazdu. Obejmą one m.in. rozbiórkę płyt przejazdowych, regulację toru, asfaltowanie nierówności oraz uzupełnienie ubytków w nawierzchni drogowej.
Najnowsze posty
Dodaj opinię