Jedno mieszkanie na miesiąc. Przez 5 lat powstało ich tylko 84 

W Lublinie lokali mieszkaniowych w zasięgu młodych ludzi jest tyle co na lekarstwo. Problem zauważył jeden z radnych miejskich.

Blok z balkonamiBlok z balkonami
Redakcja

Czym jest TBS?

TBSy – (Towarzystwo Budownictwa Społecznego) to instytucja zajmująca się budową i zarządzaniem mieszkaniami na wynajem, przeznaczonymi dla osób, które nie mogą kupić mieszkania na rynku komercyjnym, lub z uwagi na wysokie dochody nie kwalifikują się do otrzymania mieszkania komunalnego. Taki ukłon państwa w stronę obywatela.

Mieszkania komunalne TBS w dzielnicy Bronowice
Mieszkania komunalne TBS w dzielnicy Bronowice | fot. Miasto Lublin

Dlaczego mieszkańcy chętnie wybierają TBSy?

Wysoki standard mieszkaniowy bez kredytu, niski czyns, stabliność najmu. To tylko kilka z zalet takiego budownictwa.

Skoro jest tyle plusów, to dlaczego w Lublinie buduje się ich tak mało i ludzie skazani są na wyżyłowane do granic możliwości wielu osób wynajmy z rynku prywatnego?

Radny z Lublina interweniuje w sprawie większej ilości mieszkań

„Zaledwie 84 mieszkania w ciągu pięciu lat to stanowczo za mało wobec galopujących cen mieszkań w Lublinie. Miasto musi działać znacznie odważniej, aby młodzi ludzie i rodziny mieli realną szansę na własne lokum” – zauważa Tomasz Gontarz

Radny Tomasz Gontarz krytykuje opieszałość miejskiego TBS-u i apeluje o przyspieszenie inwestycji mieszkaniowych w Lublinie. Zdaniem radnego miasto nie nadąża za rosnącymi potrzebami mieszkańców.

Wnętrze mieszkania TBS przy ul. Składowej w Lublinie
Wnętrze mieszkania TBS przy ul. Składowej w Lublinie | fot. Miasto Lublin

Budownictwo społeczne – powinno być priorytetem

Radny zapowiada dalsze monitorowanie działań TBS i nacisk na władze miasta, aby priorytetowo traktowały budownictwo społeczne, a brak gruntów to wymówka, nie powód do stagnacji.

„Lublin potrzebuje polityki mieszkaniowej, która da młodym rodzinom szansę na stabilność. Będę domagał się, by inwestycje TBS zyskały nowe tempo” – deklaruje Gontarz.

Nowe plany na nowe TBSy w Lublinie

Na lata 2025–2027 TBS planuje inwestycję przy ul. Waleriana Łukasińskiego w dzielnicy Dziesiąta II.

W pierwszym etapie, na działkach nr 149 i 154, budowa rozpocznie się po ustaleniu możliwości zabudowy. Drugi etap, na działkach nr 129/2, 148, 14/14, 25/2 i 267/7, obejmuje modernizację 48 istniejących lokali i budowę około 90 nowych mieszkań.

Miasto wskazuje jednak na brak odpowiednich gruntów jako kluczowe ograniczenie.

  • Nowe plany obejmują:
    • modernizację 48 istniejących lokali
    • budowę ok. 90 nowych mieszkań przy ul. Łukasińskiego (Dzielnica Dziesiąta II)
  • Brakuje konkretnych terminów, budżetu i – co najważniejsze – terenów pod nowe inwestycje – zauważają przedstawiciele miejscy.

Potrzebna jest presja na włodarzy Lublina

Od strony kosztowej i użytkowej, dla mieszkańców Lublina TBSy – to jak los na loterii. Dobry standard wykończenia, ciekawa lokalizacja, nowoczesne budownictwo i niski koszt wynajmu – przemawiają za opowiedzeniem się za tym rozwiązaniem.

Czynsz w TBS wynosi 13,50 zł/m², jest jednym z najniższych w regionie, co wspiera mieszkańców o niższych dochodach. Dlaczego więc, takich mieszkań buduje się tak mało?

Co sądzisz o rynku mieszkaniowym w Lublinie, czy zamieszkałbyś w takim TBSie? Daj znać w komentarzu.

Wybrane dla Ciebie