Dziś protest rolników w centrum Lublina. Duże utrudnienia i zmiany w organizacji ruchu [SZCZEGÓŁY]

W piątek, 14 listopada w centrum Lublina kierowcy muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami. Wszystko za sprawą ogólnopolskiej akcji protestacyjnej rolników, która dzisiaj odbywa się w ponad 40 lokalizacjach kraju.

Protest rolników przed Lubelskim Urzędem Wojewódzkim w LublinieProtest rolników przed Lubelskim Urzędem Wojewódzkim w Lublinie
Dominik Wąsik

Rolnicy protestują przeciwko spadkowi cen i rosnącym kosztom

Organizatorzy akcji podkreślają, że mobilizacja jest odpowiedzią na coraz trudniejszą sytuację w rolnictwie. Ich zdaniem ceny zbóż, mleka czy kukurydzy spadły poniżej kosztów produkcji, a jednocześnie rosną wydatki na paliwo, nawozy i bieżące utrzymanie gospodarstw. Kolejnym problemem jest – jak wskazują – niekontrolowany import produktów rolnych z Ukrainy oraz krajów trzecich, w tym z państw Mercosur.

Protestujący domagają się wprowadzenia mechanizmów stabilizujących rynek, ograniczenia importu oraz wsparcia kosztów produkcji. Zapowiadają też, że jeśli rząd nie podejmie konkretnych działań, protesty zostaną zaostrzone. W grudniu planowana jest również akcja w Brukseli, gdzie rolnicy chcą zwrócić uwagę na problemy całej branży.

Utrudnienia w ruchu w centrum Lublina

W Lublinie demonstracja zaplanowana jest w godzinach 12:00–14:00 przed budynkiem Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego przy ul. Spokojnej. Na miejscu spodziewanych jest kilkuset rolników z regionu. Z tego powodu miasto wprowadziło znaczące zmiany w organizacji ruchu:

  • od godz. 11:00 do zakończenia zgromadzenia wyłączona z ruchu zostanie część ul. Spokojnej,
  • na ul. Chmielnej wprowadzony zostanie ruch dwukierunkowy,
  • już od godz. 6:00 rano nie ma możliwości korzystania z miejsc parkingowych przed Lubelskim Urzędem Wojewódzkim.

Służby apelują do kierowców o omijanie okolicy ul. Spokojnej oraz o zachowanie szczególnej ostrożności. Możliwe są także okresowe utrudnienia na dojazdach do obszaru protestu.

Co dalej?

Rolnicy zapowiadają, że dzisiejsza akcja to dopiero początek. Jeśli postulaty nie zostaną spełnione, protesty będą kontynuowane i zaostrzane. Jednocześnie przedstawiciele branży podkreślają, że zależy im na dialogu, ale – jak mówią – „czekać dłużej już nie mogą”.

Miasto pozostaje w gotowości i monitoruje rozwój sytuacji, a kierowcom i mieszkańcom zaleca się śledzenie bieżących komunikatów o utrudnieniach.

Wybrane dla Ciebie