Chupacabra w Lublinie? Tajemnicze zwierzę grasuje po ulicach miasta

Co to za zwierzę? Pyta mieszkaniec Lublina, któremu przemknęło przed autem. Nie wygląda jak pies, a widziane było już w naszym mieście kilka lat temu. „Coś dziwnego biega po ul. Powstania Styczniowego w Lublinie” – napisał do naszej redakcji czytelnik Tomasz. Dodatkowo przesłał kilka zdjęć tajemniczego zwierzęcia, które wbiegło tuż przed jego samochód i niczym […]

Redakcja

Co to za zwierzę? Pyta mieszkaniec Lublina, któremu przemknęło przed autem. Nie wygląda jak pies, a widziane było już w naszym mieście kilka lat temu.

„Coś dziwnego biega po ul. Powstania Styczniowego w Lublinie” – napisał do naszej redakcji czytelnik Tomasz. Dodatkowo przesłał kilka zdjęć tajemniczego zwierzęcia, które wbiegło tuż przed jego samochód i niczym się nie przejmując biegło przed siebie.

Jak się okazuje to nie żaden pies, kot czy chupacabra. Jest to lis ze świerzbem, nużycą lub inną chorobą skóry, która spowodowała, że zwierzę wyłysiało i teraz potrzebuje pomocy. Od dłuższego czasu przedstawiciele Fundacji Lubelska Straż Ochrony Zwierząt próbują schwytać zwierzę, lecz bez skutku.

Aktualizacja

„Ostatnio też widziałem to dziwne zwierzę, jak się okazało lisa z chorobą w okolicach akademików KUL” – pisze do naszej redakcji czytelnik Rafał, który przesyła kilka zdjęć ze spotkania z tajemniczym lisem.

Wybrane dla Ciebie