Ceny paliw na Wielkanoc zamrożone. Sprawdź, ile zapłacisz na stacjach od soboty do wtorku [4-7 kwietnia]

Ministerstwo Energii ogłosiło oficjalny cennik maksymalny, który będzie obowiązywał przez cały okres świąteczny. Od soboty do wtorku właściciele stacji nie będą mogli naliczyć ani grosza więcej, niż przewidują rządowe limity.

Stacja paliw Orlen przy al. Spółdzielczości Pracy w LublinieStacja paliw Orlen przy al. Spółdzielczości Pracy w Lublinie
Dominik Wąsik

Świąteczny cennik pod kontrolą

Wielkanocne wyjazdy w 2026 roku będą odbywać się według ściśle określonych zasad finansowych. Dzięki rządowemu pakietowi „Ceny Paliwa Niżej”, od soboty 4 kwietnia aż do wtorku 7 kwietnia włącznie, ceny na pylonach zostaną skutecznie zablokowane.

Mechanizm ten ma na celu ochronę budżetów polskich rodzin ruszających w trasę do swoich bliskich. Stabilizacja stawek na te cztery dni ma zapobiec tradycyjnym podwyżkom, które w poprzednich latach często pojawiały się na stacjach tuż przed świętami.

Konkretne stawki za litr

Zgodnie z nowymi wytycznymi, litr najpopularniejszej benzyny 95 nie może kosztować więcej niż 6,21 zł. W przypadku benzyny 98 górna granica została ustalona na poziomie 6,82 zł. Najwyższy dopuszczalny pułap dotyczy oleju napędowego, za który zapłacimy maksymalnie 7,87 zł za litr.

Warto jednak zwrócić uwagę na ważny szczegół dotyczący kierowców korzystających z autogazu. Rządowy mechanizm maksymalnych cen paliw nie obejmuje LPG, co oznacza, że w przypadku tego paliwa stacje mogą dowolnie kształtować stawki w oparciu o sytuację rynkową.

Milionowe kary za droższe paliwo

Wszyscy właściciele stacji paliw muszą dostosować swoje cenniki do nowych limitów już od sobotniego poranka. Nad przestrzeganiem tych zasad czuwają inspektorzy Krajowej Administracji Skarbowej, którzy będą monitorować sytuację na drogach przez całe święta.

Dla przedsiębiorców, którzy spróbują ominąć prawo i zaoferują paliwo drożej, przewidziano surowe konsekwencje finansowe. Kara za każdą próbę zawyżania stawek powyżej rządowego limitu może wynieść nawet 1 milion złotych, co ma skutecznie zniechęcić do spekulacji.

Wybrane dla Ciebie