Biegał z maczetą i młotkiem po Willowej, niszczył zaparkowane auta. 24-latek w rękach lubelskiej policji

Niebezpieczne sceny w rejonie lubelskiego Sławina. Młody mężczyzna biegał po ulicy uzbrojony w maczetę oraz młotek, demolując przypadkowe, zaparkowane tam samochody. 24-latek wpadł już w ręce policji – mundurowi szukają kolejnych poszkodowanych.

Policjanci jadący na interwencję, nóż i młotekPolicjanci jadący na interwencję, nóż i młotek
Dominik Wąsik

Do skrajnie niebezpiecznych i bulwersujących scen doszło w środę, 17 czerwca, w rejonie ulic Willowej i Altanowej w Lublinie. Przerażeni świadkowie zaalarmowali służby o młodym mężczyźnie, który biegał między blokami i domami, trzymając w rękach maczetę oraz młotek. Napastnik wyładowywał swoją agresję na zaparkowanych wzdłuż drogi samochodach, bezwzględnie uderzając w karoserie i szyby.

Wywiadowcy i prewencja w akcji. Sprawca zatrzymany o poranku

Sprawą błyskawicznie zajęli się kryminalni z V Komisariatu Policji w Lublinie. Dzięki skrupulatnej pracy operacyjnej, funkcjonariusze szybko ustalili tożsamość oraz miejsce pobytu podejrzanego. Do zatrzymania doszło w czwartek rano (18 czerwca).

W skoordynowanej akcji, oprócz operacyjnych z „piątki”, wzięli udział także policyjni wywiadowcy oraz mundurowi z Oddziału Prewencji Policji w Lublinie. Zaskoczony 24-latek nie miał szans na ucieczkę.

– Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli przy nim dokładnie te same narzędzia, którymi posługiwał się dzień wcześniej – niebezpieczną maczetę oraz młotek. Przedmioty zostały zabezpieczone jako kluczowy dowód w sprawie – mówi podinsp. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

Policja szuka kolejnych ofiar i apeluje do mieszkańców

Z zatrzymanym 24-latkiem są obecnie wykonywane intensywne czynności procesowe. Śledczy drobiazgowo ustalają cały przebieg środowego amoku oraz pełną skalę zniszczeń, jakich dokonał młody wandal.

Na ten moment policyjne ustalenia wskazują na:

  • Potwierdzone uszkodzenie co najmniej 4 pojazdów różnych marek,
  • Wstępne straty materialne oszacowane na kwotę kilku tysięcy złotych,
  • Ryzyko, że agresor mógł kierować groźby karalne wobec przypadkowych przechodniów.

Z uwagi na to, że skala zniszczeń może być znacznie większa, Komenda Miejska Policji w Lublinie wydała oficjalny apel. Mundurowi proszą o pilny kontakt wszystkie osoby pokrzywdzone, wobec których zatrzymany mężczyzna mógł kierować groźby pozbawienia życia lub zdrowia, a także właścicieli aut, którzy zauważyli na swoich pojazdach świeże uszkodzenia.

Zgłoszenia można kierować bezpośrednio do V Komisariatu Policji w Lublinie pod numerem telefonu 47 811 47 00 lub dzwoniąc pod ogólny numer alarmowy 112.

Wybrane dla Ciebie