Ścieki komunalne w Lublinie będą badane od kątem obecności m.in. koronawirusów. Monitoring ścieków pozwoli na wczesne wykrycie ognisk koronawirusa.
Będą szukać koronawirusa w ściekach
Lubelska spółka Nexbio opracowała technologię, która wykrywa koronawirusa w ściekach. Celem zawartej dziś umowy pomiędzy Miastem Lublin, uczelnią UMCS, miejską spółką MPWiK i spółką Nexbio jest m.in. opracowanie całego systemu monitorowania ścieków komunalnych.
„Lublin, MPWiK, UMCS i firma Nexbio nawiązały współpracę o celach naukowo-badawczych, której wyniki mogą też dostarczyć ważnej wiedzy o mieście, jego środowisku i zdrowiu naszych mieszkańców. Badania będą polegać na analizie i monitoringu biologiczno-chemicznym ścieków komunalnych w poszukiwaniu korelacji środowiskowo-zdrowotnych” – mówi prezydent Lublina Krzysztof Żuk.
Według naukowców z Lublina badanie ścieków pod kątem koronawirusa daje szansę na łatwiejsze wykrywanie ognisk wirusa na danym obszarze. Monitoring ścieków pozwala ustalić ilu zakażonych, w tym również bezobjawowych nosicieli znajduje się w danej okolicy. Dzięki tym danym można w lepszy sposób panować nad rozprzestrzenianiem się infekcji.
Wirusowe RNA jest obecne w ściekach na kilka dni przed tym jak następują fizycznie widoczne objawy i wzrost potwierdzonych przypadków. Naukowcy porównują badanie ścieków do przygotowywania prognozy pogody. Do pewnego stopnia można przewidzieć, jaki będzie przebieg epidemii na danym obszarze.
„Będziemy mogli określać zagrożenia, na początku związane z wirusem SARS-CoV-2, nie tylko na terenie całego miasta, ale również ze wskazaniem na poszczególne dzielnice, a nawet ulice” – mówi prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska, zastępca dyrektora Instytutu Nauk Biologicznych UMCS. Współpraca w przyszłości może zostać poszerzona w kierunku monitorowania w ściekach obecności leków czy też narkotyków.
Dodaj swój komentarz