Autobusy wodorowe zniknęły z ulic Lublina. Powodem kolejna awaria stacji Neso

Nowoczesne autobusy wodorowe tymczasowo wyłączone z ruchu. W Lublinie doszło do kolejnej awarii jedynej stacji tankowania wodoru. To już drugi taki przypadek w ciągu ostatnich miesięcy.

Stacja wodorowa NESO w LublinieStacja wodorowa NESO w Lublinie
Dominik Wąsik

Z ulic Lublina tymczasowo zniknęły wszystkie autobusy wodorowe. Powodem jest awaria stacji tankowania wodoru Neso przy ul. Plewińskiego, należącej do spółki PAK-PCE Stacje H2. To jedyna infrastruktura tego typu, z której korzysta przewoźnik MPK Lublin obsługujący linie w Lublinie i okolicach.

W sumie w Lublinie eksploatowane są cztery autobusy wodorowe. Jeden z nich to 12-metrowy Solaris Hydrogen, zakupiony przez Gminę Lublin. Pozostałe trzy to autobusy marki ARTHUR, nabyte przez Miasto Świdnik i przeznaczone do obsługi linii podmiejskich nr 5 oraz 35. Wszystkie pojazdy na co dzień tankowane są właśnie na stacji Neso.

Tankowanie niemożliwe. Autobusy odstawione

Jak informuje MPK Lublin, obecnie tankowanie pojazdów wodorowych jest całkowicie niemożliwe.

– Obecnie, z uwagi na awarię stacji, tankowanie pojazdów jest niemożliwe. Z informacji otrzymanych od właściciela, problem ma zostać rozwiązany do końca tego tygodnia – przekazuje Weronika Opasiak, rzecznik prasowy MPK Lublin.

Do czasu usunięcia usterki autobusy wodorowe pozostają wyłączone z użytkowania, a ich kursy realizowane są innym taborem.

Druga awaria w krótkim czasie

To nie pierwsze problemy ze stacją Neso w Lublinie. Jak ustaliliśmy, pierwsza awaria miała miejsce w dniach od 6 do 21 stycznia. Po jej usunięciu stacja została ponownie uruchomiona 22 stycznia. Przerwa w działaniu była jednak krótkotrwała.

Na początku ubiegłego tygodnia doszło do kolejnej awarii, która ponownie unieruchomiła zarówno prywatnych użytkowników aut wodorowych, jak i autobusy obsługiwane przez MPK Lublin. Według zapewnień właściciela obiektu, usterka ma zostać usunięta do końca bieżącego tygodnia.

Jeśli te zapowiedzi się potwierdzą, autobusy wodorowe mogą wrócić na ulice Lublina w przyszłym tygodniu.

Nowoczesna technologia, stare problemy

Sytuacja po raz kolejny pokazuje, jak bardzo funkcjonowanie transportu wodorowego uzależnione jest od niezawodności infrastruktury. Brak alternatywnej stacji tankowania w regionie sprawia, że każda awaria oznacza całkowite wyłączenie tego typu pojazdów z ruchu.

Wybrane dla Ciebie