Atak nożem w szpitalu. Pacjent rzucił się na pielęgniarza, ranił go w szyję

Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Radzyniu Podlaskim

Pacjent przebywający na oddziale neurologicznym radzyńskiego szpitala zaatakował nożem pielęgniarza. Ranił go w szyję, po czym oddalił się ze szpitala. Niedługo po zdarzeniu został zatrzymany.

Informację o tym zdarzeniu na oddziale neurologicznym szpitala w Radzyniu Podlaskim otrzymaliśmy od jednego z naszych Czytelników. Mł.asp. Piotr Mucha z Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim potwierdza, że w niedzielę 26 maja doszło takiego zdarzenia.

Przed godz. 5 rano dyżurny radzyńskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że na jednym z oddziałów doszło do ataku na pielęgniarza dyżurującego. Ten pacjent, który dokonał tego ataku, został zatrzymany” – informuje mł.asp Piotr Mucha.

Nie wiadomo dlaczego to zrobił. Na szczęście rany, których doznał pielęgniarz nie są groźne. Obecnie stan poszkodowanego jest stabilny i jego zdrowiu nic nie zagraża. Więcej informacji w tej sprawie przekazał nam dr n. med. Dariusz Kacik, zastępca Dyrektora Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Radzyniu Podlaskim.

Dwa dni na oddziale

Pacjent trafił do nas na oddział neurologii 24 maja o godz. 21.05, a do samego zdarzenia doszło 26 maja o godz. 4.55. Ranił nożem pielęgniarza, a następnie zastraszył panią z personelu sprzątającego. Po tym ataku uciekając, stłukł szybę w drzwiach wejściowych i oddalił się ze szpitala” – relacjonuje.

Jak udało nam się ustalić, pacjent (uciekinier) został zatrzymany na jednej z ulic Radzynia Podlaskiego przez funkcjonariusza, który jechał właśnie do pracy. Policjant zainteresował się mężczyzną, który spacerował w piżamie i kapciach. Dyżurny potwierdził, że pacjent zaatakował pielęgniarza i zbiegł z miejsca zdarzenia.

Pacjent z nożem

Skąd 64-latek miał nóż? – „Nóż oczywiście miał, bo mu żona dostarczyła cały zestaw do spożywania pokarmów (nóż, łyżka i widelec – przyp. red.), bo uważała to za stosowne” – wyjaśnia Dariusz Kacik.

W dniu dzisiejszym będą z nim wykonywane dalsze czynności procesowe i w zależności od tego, co prokuratora postanowi, zostaną przedstawione mu odpowiednie zarzuty” – dodaje mł.asp Mucha.

Mężczyźnie grozi kara do 25 lat więzienia.



WASZE KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.