Zlikwidowali pseudohodowlę psów pod Bełżycami. Skandaliczne warunki

Ponad 40 psów rozmaitych ras trzymano na prywatnej posesji pod Bełżycami. Anonimową informację o pseudohodowli przekazano Fundacji Lubelska Straż Ochrony Zwierząt. W ubiegły poniedziałek, 11 czerwca inspektorzy z Lubelskiej Straży Ochrony Zwierząt wraz z inspektorami Powiatowej Inspekcji Weterynarii sprawdzili anonimową informację o bardzo złych warunkach, w jakich są przetrzymywane psy na jednej z posesji w […]

Redakcja

Ponad 40 psów rozmaitych ras trzymano na prywatnej posesji pod Bełżycami. Anonimową informację o pseudohodowli przekazano Fundacji Lubelska Straż Ochrony Zwierząt.

W ubiegły poniedziałek, 11 czerwca inspektorzy z Lubelskiej Straży Ochrony Zwierząt wraz z inspektorami Powiatowej Inspekcji Weterynarii sprawdzili anonimową informację o bardzo złych warunkach, w jakich są przetrzymywane psy na jednej z posesji w gminie Bełżyce, koło Lublina. Weszli tam w asyście policji.

– Informator przekazał nam, że znajduje się tam pseudohodowla rasowych psów, w której zwierzęta są przetrzymywane w skandalicznych warunkach – mówi Eliza Betlej, inspektor Fundacji Lubelska Straż Ochrony Zwierząt.

Zwierzęta były przetrzymywane w kojcach z betonową nawierzchnią przy jednym z budynków gospodarczych, bez dostępu do światła. – Ich życie i zdrowie były zagrożone. Stan niektórych zwierząt po pierwszych badaniach został oceniony na bardzo ciężki – wyjaśnia Eliza Betlej.

Pseudohodowla psów pod Bełżycami | fot. Fundacja Lubelska Straż Ochrony Zwierząt

Według niej, około 60-letni właściciel posesji prowadził nielegalną i nigdzie nie zrzeszoną „hodowlę” różnych „ras”. Były to m.in. buldogi francuskie czy owczarki niemieckie. Trzymane tam psy miały się często rozmnażać, a ich szczenięta mogły być potem sprzedawane jako rasowe.

– Wszystkie zwierzęta były przetrzymywane razem, gdzie gryzły się nawzajem. Były bardzo zaniedbane. Właściciel karmił je kośćmi i korpusami drobiowymi – dodaje Eliza Betlej.

Psy gryzły się nawzajem | fot. Fundacja Lubelska Straż Ochrony Zwierząt

Część zwierząt wymaga bardzo kosztownego leczenia specjalistycznego. – Są to bardzo duże koszta, które będziemy musieli ponieść, dlatego apelujemy o wsparcie finansowe na ten cel – apeluje Betlej.

Fundacja Lubelska Straż Ochrony Zwierząt poszukuje również osób, które mogłyby dać psiakom tymczasowy dom. Ci, którzy nie mogą zapewnić opieki proszeni są o wsparcie w postaci karmy mokrej dla zwierząt.

Wsparcie z dopiskiem „pseudohodowla buldogi” należy kierować na konto:
BANK PEKAO SA: 81 1240 2382 1111 0010 3683 3419
Fundacja Lubelska Straż Ochrony Zwierząt

Wybrane dla Ciebie