Zielony nalot na dnie basenu sportowego przy ul. Głębokiej w Lublinie

W poniedziałek zostaliśmy poinformowani przez jedną z Czytelniczek, że dno basenu sportowego w Centrum Sportowo-Rekreacyjnym Uniwersytetu Przyrodniczego przy ul. Głębokiej jest pokryte zielonym nalotem. O sprawie poinformowała nas czytelniczka Oliwia, która napisała: „Nie polecam na dniach kąpieli w basenie przy ulicy Głębokiej. Podłoga basenu jest w glonach. Szczególnie na torze numer 4 i 5. Mało […]

Redakcja

W poniedziałek zostaliśmy poinformowani przez jedną z Czytelniczek, że dno basenu sportowego w Centrum Sportowo-Rekreacyjnym Uniwersytetu Przyrodniczego przy ul. Głębokiej jest pokryte zielonym nalotem.

O sprawie poinformowała nas czytelniczka Oliwia, która napisała: „Nie polecam na dniach kąpieli w basenie przy ulicy Głębokiej. Podłoga basenu jest w glonach. Szczególnie na torze numer 4 i 5. Mało tego jacyś ludzie na tych glonach narysowali przyrodzenia męskie„.

To algi, jednokomórkowe rośliny wodne, powstające przede wszystkim dzięki obecności światła i składników odżywczych. Rozwijające się w basenie algi szybko prowadzą też do zmętnienia wody oraz powodują pojawienie się glonów.

Czytelniczka poprosiła o nagłośnienie sprawy i interwencję, której oczywiście się podjęliśmy.

„Rzeczywiście zdarzyło się, że pojawiły się na dnie basenu zielonkawe naloty. Wynikło to z przesunięcia terminu odkurzania dna basenu, spowodowanego awarią odkurzacza. Dno zostało oczyszczone ręcznie. Obecnie problem nie występuje” – mówi Robert Kozłowski, kierownik Centrum Sportowo-Rekreacyjnego Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie.

Wybrane dla Ciebie