Zdemontowali dopiero co zamontowaną instalację artystyczną na Starym Mieście, bo… przeszkadza filmowcom

Instalacja „Jesienne miechunki” nad ul. Bramową na Starym Mieście została zdemontowana zaledwie po kilkunastu dniach od zawieszenia. Powodem są zdjęcia do serialu historycznego.

Demontaż instalacji artystycznej "Jesienne miechunki" na Starym MieścieDemontaż instalacji artystycznej "Jesienne miechunki" na Starym Mieście
Dominik Wąsik

Zaledwie na początku października nad ul. Bramową zawisła nowa instalacja artystyczna Jarosława Koziary „Jesienne miechunki”. W poniedziałek, 19 października, przechodnie idący w stronę Rynku mogli się zdziwić – na ulicy stanął podnośnik koszowy, a pracownicy zaczęli ściągać wiszące nad głowami dekoracje.

Prace na planie serialu historycznego

Szybkie zniknięcie instalacji nie oznacza rezygnacji z projektu, lecz wynika z wejścia ekipy filmowej. Jak ustaliliśmy, we wtorek, 20 października, na lubelskim Starym Mieście ruszają zdjęcia do historycznego serialu produkowanego dla popularnej platformy streamingowej.

Główna sceneria filmowa powstaje w bezpośrednim sąsiedztwie ul. Bramowej – przy Trybunale Koronnym na Rynku. Współczesna, kolorowa instalacja podwieszona na stalowych linach wchodziła w pole widzenia kamer realizujących ujęcia w stronę Bramy Krakowskiej i zakłócała realia epoki, w której osadzona jest fabuła produkcji.

„Jesienne miechunki” wrócą po klapsie na planie

Zdemontowane elementy zostały zabezpieczone w magazynie. Zgodnie z planem ekipa filmowa ma zakończyć realizację kadrów na Starym Mieście w najbliższych dniach. Powrót instalacji Jarosława Koziary nad ul. Bramową zaplanowano na koniec października, zaraz po tym, jak filmowcy zwolnią plan i usuną historyczną scenografię.

Przypomnijmy, że zgodnie z pierwotną umową zawartą przez instytucję Europejska Stolica Kultury Lublin 2029 lampiony mają zdobić trakt do końca listopada, po czym ustąpią miejsca elementom miejskiej iluminacji świątecznej.

Wybrane dla Ciebie