Zaparkował zbyt blisko przejścia dla pieszych. Zdarzyło się to, co nieuniknione (zdjęcia)

Nieodpowiednie parkowanie przy przejściu dla pieszych w centrum Lublina skończyło się interwencją straży miejskiej. Kierowca zignorował przepisy, a konsekwencje przyszły szybciej, niż mógł się spodziewać.

Pomoc drogowa odholowująca samochód z ul. Niecałej w LubliniePomoc drogowa odholowująca samochód z ul. Niecałej w Lublinie
Dominik Wąsik

Do zdarzenia doszło we wtorek, 10 czerwca, na ul. Niecałej, niedaleko Placu Litewskiego. Kierowca samochodu marki Audi najwyraźniej nie znalazł wolnego miejsca postojowego w Strefie Płatnego Parkowania, więc zdecydował się zostawić samochód tuż przed przejściem dla pieszych, w rejonie skrzyżowania z ul. Radziwiłłowską.

Takie parkowanie jest nie tylko wykroczeniem, ale też realnym zagrożeniem dla pieszych, szczególnie w ruchliwych częściach miasta.

Reakcja służb była natychmiastowa. Na miejsce przyjechał patrol Straży Miejskiej, który stwierdził wykroczenie i… brak kierowcy w pojeździe.

W takiej sytuacji strażnicy wydali dyspozycję usunięcia pojazdu z ulicy. Po kilkudziesięciu minutach na ul. Niecałą przyjechała pomoc drogowa, która przy użyciu holownika odtransportowała audi na prywatny parking.

Dla właściciela samochodu oznacza to nie tylko mandat karny za nieprawidłowe parkowanie.

Od tego roku opłata za odholowanie pojazdu na terenie Lublina wynosi 450 zł, niezależnie od dzielnicy.

Dodatkowo kierowca musi pokryć koszt przechowywania auta na parkingu – 18 zł za każdą rozpoczętą dobę.

To kolejny przykład, że lekceważenie przepisów ruchu drogowego, zwłaszcza w ścisłym centrum miasta, może zakończyć się nie tylko mandatem, ale też dotkliwymi kosztami dodatkowymi.

ZDJĘCIA

Pomoc drogowa odholowująca samochód z ul. Niecałej w Lublinie
fot. DW
Wybrane dla Ciebie