Żałoba narodowa po krwawym ataku w Krakowie. 6 ofiar, ranni policjanci

Dominik Wąsik
policja radiowózpolicja radiowóz
Źródło zdjęć: © Spotted Lublin

Tragiczny bilans ataku na Rynku w Krakowie wzrósł do 6 ofiar. Wśród 15 rannych są policjanci. Prezydent Karol Nawrocki wszczął procedurę ogłoszenia żałoby narodowej.

Wzrósł tragiczny bilans po ataku z bronią palną w centrum Krakowa. W szpitalu zmarła kolejna poszkodowana osoba. Z najnowszych danych policji wynika, że nie żyje 6 osób – 4 kobiety i 2 mężczyzn. Obrażenia odniosło 15 osób, a władze państwowe rozpoczęły formalne kroki w celu wprowadzenia żałoby narodowej.

Dramat rozegrał się w sobotnie popołudnie na krakowskim Rynku Głównym. Mężczyzna uzbrojony w długą broń wjechał autem na płytę placu i zaczął strzelać do przypadkowych przechodniów, po czym uciekał w stronę ulicy Stradomskiej.

Wśród poszkodowanych ranni policjanci

W trakcie interwencji rannych zostało dwóch funkcjonariuszy policji. Stan jednego z nich jest bardzo ciężki – policjant przeszedł operację i walczy o życie w szpitalu.

Podejrzewanym o przeprowadzenie ataku jest 24-letni mieszkaniec województwa świętokrzyskiego. Został postrzelony przez policjanta w rejonie skrzyżowania ulic Dietla i Stradomskiej, obezwładniony i przetransportowany do szpitala pod nadzorem służb. W jego pojeździe policjanci zabezpieczyli broń oraz amunicję.

Rozpoczęto procedurę żałoby narodowej

W związku z rozmiarem tragedii Prezydent RP Karol Nawrocki rozpoczął formalną procedurę ogłoszenia żałoby narodowej. Informację przekazał rzecznik prasowy prezydenta, Rafał Leśkiewicz.

Według zapowiedzi Kancelarii Prezydenta żałoba ma obowiązywać 8 i 9 listopada. Projekt prezydenckiego rozporządzenia ma wkrótce trafić do kontrasygnaty premiera Donalda Tuska. Zgodnie z przepisami dopiero po podpisie szefa rządu i publikacji aktu w Dzienniku Ustaw decyzja wejdzie formalnie w życie.

Czynności procesowe i śledztwo na miejscu zdarzenia prowadzi małopolska policja pod nadzorem prokuratury.

Wybrane dla Ciebie