Filmowcy odjechali, bałagan został. Miasto odebrało Stare Miasto "bez zastrzeżeń", a w bruku wciąż tkwi słoma i kora
Źródło zdjęć: © Spotted Lublin | DW
Od 19 do 30 października Stare Miasto w Lublinie służyło jako plan filmowy do nowej adaptacji "Nocy i dni" dla platformy Netflix. Ekipa filmowa zwinęła sprzęt, jednak wokół Trybunału Koronnego wciąż zalegają resztki scenografii: słoma i kora powciskane w szczeliny bruku. Urzędnicy przekonują, że odbiór terenu "nie budził zastrzeżeń", a winą za pozostałości obarczają zdemontowane dopiero co ogródki gastronomiczne – tyle że bałagan widać na otwartym placu.