To jego ostatnia kadencja. Krzysztof Żuk podczas kongresu w Warszawie apelował o zniesienie dwukadencyjności

Dominik Wąsik
Wystąpienie Krzysztofa Żuka podczas Kongresu Polskich Samorządowców w WarszawieWystąpienie Krzysztofa Żuka podczas Kongresu Polskich Samorządowców w Warszawie
Źródło zdjęć: © Facebook | Krzysztof Żuk

Sejm odrzucił projekt ustawy znoszącej dwukadencyjność samorządowców, co oznacza, że obecna kadencja jest dla Krzysztofa Żuka ostatnią na stanowisku prezydenta Lublina. Włodarz miasta pojawił się na Kongresie Polskich Samorządów w Warszawie, gdzie wspólnie z innymi samorządowcami podpisał apel o likwidację ograniczeń.

Sejm odrzucił projekt ustawy znoszącej dwukadencyjność dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Zgodnie z obowiązującymi przepisami wprowadzonymi w 2018 roku, Krzysztof Żuk po zakończeniu trwającej kadencji w 2029 roku nie będzie mógł ponownie ubiegać się o urząd prezydenta Lublina.

Krzysztof Żuk rządzi miastem nieprzerwanie od grudnia 2010 roku. Wygrał wówczas w II turze z wynikiem 54,65% poparcia. Kolejne wybory rozstrzygał już na swoją korzyść w I turze: w 2014 roku zdobył 60,13% głosów, w 2018 roku uzyskał 62,32%, a 7 kwietnia 2024 roku wywalczył czwartą kadencję z poparciem 57,49%. W 2029 roku minie blisko 19 lat jego urzędowania w fotelu prezydenta.

Kongres w Warszawie i wspólna deklaracja

W czwartek, 5 listopada, w Warszawie odbył się Kongres Polskich Samorządów, w którym uczestniczyło ponad 500 przedstawicieli samorządów z całego kraju oraz reprezentanci korporacji samorządowych.

Wśród prelegentów obok wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego oraz wiceministra funduszy i polityki regionalnej Jacka Karnowskiego wystąpił Krzysztof Żuk. Samorządowcy podpisali wspólną deklarację domagającą się likwidacji limitu kadencji.

Żuk: "Ustawa powinna zostać zniesiona"

Prezydent Lublina po powrocie z Warszawy opublikował oświadczenie w mediach społecznościowych, w którym wprost odniósł się do przepisów ograniczających liczbę startów w wyborach.

"Wprowadzone za rządów PiS ograniczenie kadencji sprawowania urzędu wójta, burmistrza i prezydenta miasta, jest nie tylko prawnie wątpliwe w świetle jego zgodności z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej. Szkodzi również lokalnym wspólnotom, a przede wszystkim ogranicza możliwości ich rozwoju. Mówię to jako osoba związana z samorządem od 1990 roku" - napisał Krzysztof Żuk.

Włodarz Lublina wskazał, że rozwój polskich gmin przez ostatnie trzy dekady opierał się na stabilności i kompetencjach lokalnych liderów.

"Nasze stanowisko jest jasne: wprowadzona w 2018 roku ustawa ograniczająca liczbę kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast jest niesprawiedliwa i powinna zostać zniesiona. Ogranicza prawo wyborców do decydowania o przyszłości swojego miasta, a także budzi poważne wątpliwości konstytucyjne" - dodał prezydent Lublina.

Mimo apelu samorządowców i podpisanej w Warszawie deklaracji, sejmowa większość nie poparła zmian w prawie, co na ten moment definitywnie zamyka Krzysztofowi Żukowi drogę do walki o piątą kadencję w 2029 roku.

Wybrane dla Ciebie