Radni chcą 6 mln zł na starty żużlowego Motoru w Gnieźnie. Ratusz podlicza dotacje: Prawie 50 mln zł w dekadę

Dominik Wąsik
Kibic trzymający w ręce szalik żużlowego Motoru Lublin | fot. Orlen Oil Motor LublinKibic trzymający w ręce szalik żużlowego Motoru Lublin | fot. Orlen Oil Motor Lublin
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Radni miejscy złożyli interpelację z wnioskiem o zabezpieczenie 6 milionów złotych w budżecie Lublina na wsparcie klubu żużlowego Orlen Oil Motor Lublin. W odpowiedzi Ratusz wylicza dotychczasowe wsparcie sięgające niemal 50 mln zł i przypomina kulisy decyzji o wyprowadzce drużyny na czas modernizacji toru.

Grupa radnych Rady Miasta Lublin z klubu Prawa i Sprawiedliwości złożyła interpelację do prezydenta Krzysztofa Żuka w sprawie zabezpieczenia w miejskim budżecie na 2027 rok kwoty 6 milionów złotych na wsparcie klubu Orlen Oil Motor Lublin.

Wniosek motywują planowaną przebudową stadionu przy Al. Zygmuntowskich i koniecznością czasowej wyprowadzki drużyny z macierzystego toru. W związku z modernizacją lubelskiego obiektu zespół prawdopodobnie przez dwa najbliższe sezony będzie zmuszony rozgrywać swoje mecze domowe na obcym torze w Gnieźnie.

Radni: Koszty wyjazdów i ryzyko utraty sponsorów

W interpelacji radni wskazują, że występy poza Lublinem pociągną za sobą poważne wydatki logistyczne oraz ryzyko odpływu mniejszych partnerów biznesowych.

"Przeniesienie meczów domowych na stadion zastępczy powoduje dodatkowe koszty związane z organizacją zawodów. Jednocześnie istnieje ryzyko ograniczenia wpływów od mniejszych, lokalnych sponsorów, dla których istotną wartością współpracy z klubem jest obecność podczas wydarzeń sportowych w Lublinie. Dodatkowym źródłem niepewności pozostaje frekwencja na meczach, ponieważ udział w nich będzie wymagał od lubelskich kibiców poniesienia kosztów dojazdu i poświęcenia większej ilości czasu" – argumentują radni w piśmie skierowanym do władz miasta.

Ich zdaniem dotacja w wysokości 6 mln zł pozwoliłaby zachować stabilność budżetową i utrzymać potencjał kadrowy zespołu.

Ratusz podlicza dotacje: Prawie 50 mln zł w dekadę

W imieniu prezydenta odpowiedzi na interpelację udzielił sekretarz miasta Andrzej Wojewódzki. Ratusz przypomina, że zaangażowanie publicznych pieniędzy w żużel trwa od lat i umożliwiło odbudowę tej dyscypliny w mieście.

Z przedstawionego przez miasto zestawienia wynika, że w latach 2019–2026 do klubu trafiło prawie 30 mln zł w formie bezpośrednich umów na promocję i dotacji w otwartych konkursach ofert. Kolejne blisko 12 mln zł stanowiła wartość bezpłatnego udostępniania obiektu przy Al. Zygmuntowskich.

Wcześniej, w latach 2015–2018 (na etapie walki o awans do ekstraligi), wsparcie finansowe oraz koszty udostępnienia stadionu wyniosły ponad 7,5 mln zł. Łącznie wartość pomocy ze strony miasta osiągnęła niemal 50 mln zł.

Spór o etapowanie prac na Zygmuntowskich

W odpowiedzi na interpelację sekretarz miasta odniósł się także do kwestii samej inwestycji i poszukiwania toru zastępczego. Przebudowa stadionu przy Al. Zygmuntowskich ma ruszyć w najbliższych miesiącach, o ile rozstrzygnięte zostaną procedury przetargowe.

Władze miasta zaznaczają, że wyprowadzka z Lublina nie była jedynym dostępnym scenariuszem.

"Miasto Lublin proponowało klubowi realizację modernizacji stadionu etapowo, co umożliwiłoby rozgrywanie meczów w Lublinie w czasie przebudowy, jednak klub nie wyraził zgody na takie rozwiązanie" – czytamy w oficjalnym dokumencie.

Sekretarz miasta zapewnił, że samorząd nie zamierza rezygnować ze stabilnego wspierania żużla, deklarując wypracowanie rozwiązań pomagających utrzymać poziom drużyny w okresie przejściowym, przy jednoczesnym zachowaniu dyscypliny budżetowej koniecznej do sfinansowania prac budowlanych na stadionie.

Wybrane dla Ciebie