Zajechał drogę „elce” i groził instruktorowi pobiciem. Wcześniej o mały włos nie potrącił pieszej

Zwrócenie uwagi kierowcy volkswagena zakończyło się zajechaniem drogi, zatrzymaniem auta i ruszeniem w kierunku instruktora nauki jazdy. Agresywny kierowca groził instruktorowi i świadkom pobiciem. Kierowca volkswagena o mały włos nie potrącił kobiety na przejściu O tym zdarzeniu poinformował nas instruktor jednego z ośrodków szkolenia kierowców, który właśnie realizował jazdę z kursantką po ulicach Lublina. „Zjeżdżaliśmy […]

Kierowca volkswagena groził instruktorowi nauki jazdy pobiciem za zwrócenie uwagi | nadesłaneKierowca volkswagena groził instruktorowi nauki jazdy pobiciem za zwrócenie uwagi | nadesłane
Redakcja

Zwrócenie uwagi kierowcy volkswagena zakończyło się zajechaniem drogi, zatrzymaniem auta i ruszeniem w kierunku instruktora nauki jazdy. Agresywny kierowca groził instruktorowi i świadkom pobiciem.

Kierowca volkswagena o mały włos nie potrącił kobiety na przejściu

O tym zdarzeniu poinformował nas instruktor jednego z ośrodków szkolenia kierowców, który właśnie realizował jazdę z kursantką po ulicach Lublina.

„Zjeżdżaliśmy z ronda Kasprzaka „rondo makro” od strony makro/obi w ulicę Krańcową. Jechaliśmy prawym pasem. Z prawej strony na przejście dla pieszych weszła kobieta, więc się zatrzymaliśmy zgodnie z przepisami.

Kobieta minęła już nasz samochód, wchodząc z prawego na lewy pas w kierunku chodnika. Ja w tym czasie zauważyłem we wstecznym lusterku i bocznym lewym i usłyszałem pędzący samochód wprost na pieszą. Zacząłem trąbić, żeby ostrzec pieszą będąca na przejściu dla pieszych.

Jadący volkswagen ledwo wyhamował. Zatrzymał się już na pasach w połowie przejścia dla pieszych. Kobieta idąca po przejściu dla pieszych na szczęście zdążyła odskoczyć.

Jechałem z kursantką i jako instruktor nauki jazdy zwróciłem uwagę kierowcy z auta obok, po czym zajechał nam drogę, zablokował cały ruch i wyskoczył w nerwach do nas z pretensjami, że została mu zwrócona uwaga.

Sam otworzył drzwi i prowokował do bójki oraz groził pobiciem. Przypadkowi świadkowie z przystanku obok, którzy widzieli całe zajście i je nagrali, również zwrócili mu uwagę, po czym on ich również prowokował do bójki i groził, że ich pobije.

Po pewnym czasie, gdy zobaczył, że świadków zajścia jest więcej wsiadł do samochodu i uciekł w kierunku ulicy Pogodnej. Zdjęcia przedstawiają auto, którym poruszał się ten agresywny kierowca oraz jego wizerunek, po tym jak otworzył drzwi mojego auta” – relacjonuje instruktor nauki jazdy.

Jak przekazał instruktor, sprawa wraz z materiałami została zgłoszona na policję.

Wybrane dla Ciebie