Zadzwonił na komisariat i oznajmił, że jest poszukiwany. Czekał pod sklepem na przyjazd patrolu
W czwartkowy wieczór dyżurny komisariatu w Bychawie odebrał telefon od mężczyzny, przedstawiającego się jako osoba poszukiwana. Podał swoją lokalizację i prosił o przyjazd patrolu.