Z galerii handlowej do aresztu. 33-latek został rozpoznany przez dzielnicowego w trakcie zakupów w VIVO! Lublin

Czujność policjanta z Lublina po służbie doprowadziła do zatrzymania 33-latka poszukiwanego przez sąd. Funkcjonariusz rozpoznał go w centrum handlowym VIVO!, gdy ten robił zakupy.

Klienci w galerii handlowej Vivo LublinKlienci w galerii handlowej Vivo Lublin
Dominik Wąsik

Do sprawnej akcji służb doszło we wtorek, 4 sierpnia, na terenie centrum handlowego VIVO! Lublin przy al. Unii Lubelskiej. Dzielnicowy z II Komisariatu Policji w Lublinie, przebywając w galerii w czasie wolnym od służby, w tłumie klientów wypatrzył i rozpoznał poszukiwanego mężczyznę. Dzięki jego czujności i opanowaniu 33-latek trafił w ręce policjantów.

Dzielnicowy w czasie wolnym nie stracił czujności

Funkcjonariusz postanowił nie podejmować gwałtownych działań na własną rękę, aby nie spłoszyć poszukiwanego w zatłoczonym obiekcie. O swojej obserwacji natychmiast powiadomił oficera dyżurnego II komisariatu, po czym przekazał dyżurującym policjantom kluczowe szczegóły potrzebne do przeprowadzenia skutecznej interwencji.

Do momentu przybycia umundurowanego patrolu dzielnicowy nieustannie i niepostrzeżenie śledził każdy krok 33-latka. Gdy na miejsce przyjechali funkcjonariusze pełniący służbę, policjant precyzyjnie wskazał im poszukiwanego, co umożliwiło błyskawiczne i bezproblemowe zatrzymanie.

33-latek był poszukiwany przez sąd

Po sprawdzeniu danych w policyjnych systemach potwierdziło się, że przeczucie dzielnicowego było bezbłędne. Mężczyzna był poszukiwany przez sąd w celu odbycia zastępczej kary aresztu za nieuiszczoną wcześniej grzywnę.

Szybka reakcja, doskonała znajomość rejonu służbowego oraz profesjonalizm lubelskiego policjanta pokazały po raz kolejny, że funkcjonariusze dbają o bezpieczeństwo mieszkańców także poza godzinami pracy.

Wybrane dla Ciebie