Z całej siły uderzał kota metalową pałką, a jego dziewczyna to nagrywała

Policjanci poszukują 20-letniego Mateusza B., który odpowie za znęcanie się nad kotem. Na wrzuconym do sieci nagraniu widać, jak mężczyzna z całej siły uderza kota metalową pałką. We wtorek przedstawiciele Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt OTOZ Animals Kwidzyn otrzymali zgłoszenie od jednego z internautów, że do sieci trafiło nagranie, które ukazuje jak młody mężczyzna przez ponad […]

Redakcja

Policjanci poszukują 20-letniego Mateusza B., który odpowie za znęcanie się nad kotem. Na wrzuconym do sieci nagraniu widać, jak mężczyzna z całej siły uderza kota metalową pałką.

We wtorek przedstawiciele Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt OTOZ Animals Kwidzyn otrzymali zgłoszenie od jednego z internautów, że do sieci trafiło nagranie, które ukazuje jak młody mężczyzna przez ponad minutę uderza metalową pałką z całej siły uciekającego przed nim kota.

Przedstawiciele OTOZ Animals postanowili zgłosić ten fakt na najbliższej jednostki policji. Natomiast prezes Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt Konrad Kuźmiński postanowił udostępnić nagranie w mediach społecznościowych, gdzie jak mówi: „po 15 minutach od publikacji wiedzieliśmy o sprawcy wszystko: imię, nazwisko, miejsce zamieszkania„.

Inspektorzy dowiedzieli się, że nagranie powstało w miejscowości Prabuty (woj. pomorskie), a osoba, która okłada kota pałką, to 20-letni Mateusz B. Nagrywać wszystko miała jego dziewczyna Klaudia Cz. Kobieta przekonywała później na Facebooku, że została zmuszona do nagrywania.

„Zostałam zmuszona do nakręcenia tego filmiku obecnie przez mojego byłego. Bałam się zareagować mimo łez w oczach, bałam się, że mi coś zrobi. Od 5 miesięcy gryzło mnie sumienie i w końcu stanęłam na odwagę i poprosiłam koleżankę o pomoc, co mam zrobić z nagraniem, bo nie mogłam znieść bólu, który czułam (…), on rozkazywał mi, traktował okropnie i bałam się strasznie ujawnić, co zrobił” – napisała.

W środę w miejscu zamieszkania 20-letniego Mateusza B. pojawili się policjanci, lecz mężczyzny nie zastali w domu. Matka sprawcy twierdzi, że syn wyjechał dziś za granicę. Policjanci przeszukali mieszkanie oraz zabezpieczyli komputer, na którym znajdowało się to nagranie.

Przypomnijmy, że za znęcanie się nad zwierzętami grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, a za znęcanie się nad nimi ze szczególnym okrucieństwem – do 5 lat.

Nagranie – UWAGA! Drastyczne!

Wybrane dla Ciebie