Wyszedł z auta i pobił innego kierowcę, bo ten zajechał mu drogę. Miał pecha, bo…

Jeden z kierowców zajechał mu drogę, więc wyszedł z auta i zapukał w szybę poprzedzającego auta. Gdy kierowca uchylił mu szybę, nagle zaczął uderzać go pięściami po twarzy.

Redakcja

Do sceny niczym z filmu sensacyjnego doszło w czwartek około godz. 9.30 na al. Tysiąclecia w Lublinie. Przed skrzyżowaniem na lewym pasie do skrętu w al. Unii Lubelskiej zatrzymało się auto, a za nim kolejne.

„Do stojącego na czerwonym świetle Fiata Bravo podszedł kierowca stojącego za fiatem Audi A4 i zapukał w szybę. Gdy niczego niespodziewający się kierowca fiata otworzył szybę, zaczął otrzymywać ciosy pięścią w twarz” – relacjonuje nam świadek zdarzenia.

Agresywny kierowca z audi miał jednak pecha, gdyż na pasie obok w nieoznakowanym samochodzie służbowym znajdowało się czterech funkcjonariuszy Grupy Interwencyjnej Służby Więziennej, którzy wykonywali czynności służbowe.

Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali napastnika i przekazali go w ręce policji. Agresor wyjaśnił policjantom, dlaczego aż tak się rozzłościł. Poinformował, że powodem jego agresji było zachowanie kierowcy fiata, który miał mu zajechać drogę.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Lublinem – czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na redakcja@spottedlublin.pl.

Wybrane dla Ciebie