Do nieprzyjemnego i krzywdzącego zdarzenia doszło w piątek, 7 sierpnia, w jednym z lubelskich salonów barberskich, który padł ofiarą nieuczciwego klienta. Mężczyzna po wykonanej usłudze strzyżenia opuścił salon pod pretekstem zabrania pieniędzy z samochodu i już do niego nie wrócił.
Wykorzystał zaufanie i uciekł bez płacenia
Sytuacja miała miejsce w okolicy południa. Mężczyzna przyszedł do salonu na wcześniej umówioną wizytę. Po zakończonym strzyżeniu i wymodelowaniu włosów przyszedł czas na uregulowanie rachunku opiewającego na kwotę blisko 100 złotych.
Wtedy klient zaczął przeszukiwać swoje kieszenie w poszukiwaniu portfela. Po chwili oświadczył pracownikom, że pieniądze zostawił w zaparkowanym opodal samochodzie. Zapewnił, że wychodzi tylko na moment do pojazdu, aby przynieść gotówkę.
Zobacz również
Apel i ostrzeżenie dla innych branżowych lokali
Mężczyzna po wyjściu z lokalu już się w nim nie pojawił, a rachunek za wykonaną pracę pozostał nieopłacony. Poszkodowany barber postanowił nagłośnić sprawę, aby przestrzec inne zakłady fryzjerskie na terenie Lublina przed nieuczciwym mężczyzną.
Właściciel salonu dysponuje nagraniami z kamer monitoringu, na których szczegółowo uwieczniono twarz oraz sylwetkę nieuczciwego klienta. Poszkodowany apeluje do innych przedsiębiorców o zachowanie ostrożności i limitowane zaufanie w podobnych sytuacjach.
Najnowsze posty
Dodaj opinię