Wpadł, bo pił piwo na ulicy. W plecaku miał ponad kilogram narkotyków!

Pił piwo na ulicy i wzbudził podejrzenia policjantów. Gdy zajrzeli do jego plecaka, znaleźli ponad kilogram narkotyków. 43-latkowi z Lublina grozi 10 lat więzienia.

Marihuana w plecakuMarihuana w plecaku
Dominik Wąsik

Pił piwo i zwrócił uwagę policjantów

Do zatrzymania doszło we wtorek (07.10) na ul. Lotniczej w Lublinie. Policjanci podczas patrolu zwrócili uwagę na mężczyznę, który szedł chodnikiem i pił piwo. Postanowili go wylegitymować.

– Podczas czynności 43-latek zaczął zachowywać się nerwowo. Był kompletnie zaskoczony zatrzymaniem przez nieumundurowanych policjantów. Wywiadowcy postanowili przeprowadzić kontrolę osobistą. Jak się okazało, mężczyzna miał plecak wypełniony narkotykami – przekazał podinspektor Kamil Gołębiowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

Ponad kilogram nielegalnych substancji

Po przewiezieniu zatrzymanego na komisariat policjanci ustalili, że w jego posiadaniu znajdowało się ponad 700 gramów marihuany oraz przeszło 400 gramów nowej niebezpiecznej substancji psychoaktywnej.

Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Sprawą zajmują się teraz funkcjonariusze z III Komisariatu Policji w Lublinie.

Grozi mu nawet 10 lat więzienia

W czwartek (09.10) 43-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Lublinie, gdzie usłyszy zarzuty. Policjanci złożyli wniosek o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztu.

Za posiadanie znacznych ilości narkotyków grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Wybrane dla Ciebie