Uciekał hulajnogą przed drogówką, wjechał prosto w radiowóz. Nocny pościg na ul. Nadbystrzyckiej

Policyjny pościg za pijanym nastolatkiem na hulajnodze elektrycznej na ul. Nadbystrzyckiej. 18-latek ignorował sygnały świetlne i dźwiękowe radiowozu, po czym uderzył w auto drogówki.

Radiowóz policji na sygnaleRadiowóz policji na sygnale
Dominik Wąsik

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek, 30 października, około godziny 1:30 na ul. Nadbystrzyckiej w Lublinie. Uwagę patrolu z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji przyciągnął młody mężczyzna, który jechał chodnikiem na hulajnodze elektrycznej ze znaczną prędkością.

Funkcjonariusze postanowili zatrzymać kierującego do kontroli. Ruszyli za nim oznakowanym radiowozem, włączyli sygnały uprzywilejowania - błyskowe i dźwiękowe - oraz wydawali przez głośnik polecenia do natychmiastowego zjechania na bok. Nastolatek zignorował wezwania i kontynuował ucieczkę chodnikiem.

Uderzył w tył radiowozu

Gdy mundurowi zatrzymali radiowóz, aby zablokować trasę i przeprowadzić kontrolę, uciekający nie wyhamował. 18-latek uderzył w prawy błotnik policyjnego samochodu, po czym upadł na chodnik.

– Na szczęście nie odniósł obrażeń i nie wymagał pomocy medycznej – informuje podinspektor Kamil Gołębiowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

Prawie 2 promile i zdjęta fabryczna blokada

Bardzo szybko okazało się, dlaczego młody mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli. Badanie alkomatem wykazało, że 18-letni mieszkaniec Lublina miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu.

Podczas oględzin jednośladu policjanci ujawnili także modyfikacje techniczne - z hulajnogi usunięto fabryczną blokadę prędkości, co pozwalało na jazdę znacznie szybszą niż dopuszczalny limit 20 km/h.

Funkcjonariusze sporządzili dokumentację ze zdarzenia. O dalszym losie 18-latka zdecyduje sąd, do którego trafi wniosek o ukaranie za kierowanie hulajnogą w stanie nietrzeźwości, niezatrzymanie się do kontroli oraz spowodowanie kolizji.

Wybrane dla Ciebie