Nietypowy widok przy rondzie Berbeckiego w Lublinie zaobserwowała w środę (10 czerwca) po godz. 19 jedna z naszych czytelniczek. Wychodząc z pobliskiego Lidla, zwróciła uwagę na trzech nastolatków poruszających się jednym rowerem należącym do miejskiej wypożyczalni Lubelski Rower Miejski.
Jeden rower, trzech pasażerów
Układ, jaki przyjęli nastolatkowie, nie pozostawiał wątpliwości – żaden z nich nie zamierzał iść pieszo. Pierwszy z chłopców siedział na siodełku i kierował rowerem, drugi zajął bagażnik z tyłu, a trzeci usadowił się na przednim mini bagażniku przy kierownicy.
Cała trójka poruszała się tak w pobliżu jednego z ruchliwszych skrzyżowań w tej części Lublina.

Zagrożenie i ryzyko zniszczeń
Czytelniczka zwraca uwagę na dwa problemy. Pierwszy to kwestia bezpieczeństwa – trójka nastolatków na jednym jednośladzie w pobliżu ruchliwego ronda stanowiła realne zagrożenie zarówno dla siebie, jak i dla innych uczestników ruchu.
Drugi problem to kondycja samych rowerów. Miejskie jednoślady są codziennie użytkowane przez setki lublinian – przeciążanie ich w taki sposób przyspiesza zużycie i uszkodzenia. Jak zauważa czytelniczka: nie ma się co dziwić, że w rowerach coś bywa urwane lub nie działa, skoro są w ten sposób traktowane.
Zobacz również
Rowery Lubelskiego Roweru Miejskiego przeznaczone są dla jednej osoby – tak stanowi regulamin wypożyczalni.
Najnowsze posty
To już nie dają rowerów w prezencie na I Komunię Św.?
Dodaj opinię