Szokujące sceny na ekspresówkach w Lubelskiem. Biegacz na S12 i rowerzysta na S19

Niebezpieczne i skrajnie nieodpowiedzialne zachowania na drogach szybkiego ruchu w województwie lubelskim. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała o dwóch incydentach, które mogły zakończyć się tragedią.

Biegacz na S12, rowerzysta na S19Biegacz na S12, rowerzysta na S19
Dominik Wąsik

Biegacz na ekspresówce pod Świdnikiem

Do pierwszego zdarzenia doszło na trasie S12 w rejonie węzła Świdnik. Na jezdni pojawił się… biegacz. Jak podkreśla GDDKiA, droga ekspresowa absolutnie nie jest miejscem do uprawiania sportu. Tego typu zachowanie stwarza ogromne zagrożenie – zarówno dla samego biegacza, jak i kierowców.

Sprawa została zgłoszona na policję.

Rowerzysta kierował się… nawigacją

Do kolejnego incydentu doszło na S19. Na trasie pojawił się 68-letni rowerzysta. Na miejsce wezwano policję. Funkcjonariusze przebadali mężczyznę alkomatem – był trzeźwy. Jak tłumaczył, na drogę ekspresową wjechał, ponieważ taką trasę wskazała mu nawigacja.

Mężczyzna został ukarany mandatem, a następnie – w asyście patrolu – opuścił niebezpieczny odcinek drogi.

Ekspresówki nie dla pieszych i rowerów

GDDKiA przypomina, że zarówno drogi ekspresowe, jak i autostrady są całkowicie wyłączone z ruchu pieszego i rowerowego.

To nie pierwszy taki przypadek. Niedawno informowano również o rowerzyście poruszającym się autostradą A1.

Apel do mieszkańców

Drogowcy apelują o rozsądek i przestrzeganie przepisów. Nawet chwilowa obecność pieszego czy rowerzysty na drodze szybkiego ruchu może doprowadzić do tragicznego w skutkach wypadku.

W tym przypadku skończyło się na interwencji policji i mandacie. Następnym razem konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze.

Wybrane dla Ciebie