Do groźnego zdarzenia doszło w sobotni poranek na ulicach Lublina. Około godziny 7:50 patrol Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji, pełniący służbę na motocyklach, zauważył na ul. Droga Męczenników Majdanka mężczyznę poruszającego się elektrycznym crossem. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać go do rutynowej kontroli drogowej.
Szaleńczy pościg ulicami miasta
Mundurowi zrównali się z kierującym jednośladem i zaczęli zjeżdżać w kierunku zatoki autobusowej, dając wyraźne sygnały do zatrzymania. W tym momencie kierujący crossem gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać.
Policjanci natychmiast ruszyli w pościg, włączając sygnały świetlne oraz dźwiękowe. Mężczyzna kompletnie nie reagował na polecenia i kontynuował ucieczkę przez miasto. Jak informują funkcjonariusze, dynamiczny pościg ulicami Lublina trwał na dystansie około 5 kilometrów.
Finał ucieczki na ulicy Pawiej
Kres ucieczki nastąpił na ulicy Pawiej w dzielnicy Kośminek. To tam kierujący elektrycznym crossem nagle zaczął hamować i stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego się przewrócił.
– Gdy jeden z policjantów zawracał motocyklem, 25-latek uderzył crossem w policyjny motocykl. Ten następnie uderzył w skrzynkę elektryczną – informuje podinsp. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Mężczyzna został natychmiast obezwładniony i zatrzymany. W trakcie dalszych czynności na miejscu oraz weryfikacji danych w systemach okazało się, dlaczego 25-letni mieszkaniec tak bardzo obawiał się spotkania z mundurowymi. Policjanci ustalili, że wobec mężczyzny została wcześniej wydana oficjalna decyzja o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami.
Zobacz również
Poważne zarzuty i utrata pojazdu
Zatrzymany 25-latek został przewieziony do III Komisariatu Policji w Lublinie, gdzie przedstawiono mu zarzuty karne. Mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem pomimo formalnej decyzji o cofnięciu uprawnień, a także za niezatrzymanie się do kontroli drogowej i kontynuowanie ucieczki przed policjantami.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, za popełnione przestępstwa podejrzanemu grozi teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności. Co ważne, na poczet przyszłej kary kryminalnej funkcjonariusze podjęli decyzję o zabezpieczeniu elektrycznego crossa należącego do 25-latka. O jego dalszym losie oraz wymiarze kary zdecyduje teraz lubelski sąd.
Źródło: KMP Lublin
Najnowsze posty
Dodaj opinię