Świdnik: Chcąca ochronić swojego psa kobieta sama stała się ofiarą Amstaffa. Zmiażdżył jej kości

Mieszkanka Świdnika została pogryziona przez psa biegającego bez opieki. Chcąca ochronić swojego psa kobieta sama stała się ofiarą Amstaffa, który złapał ją zębami za przedramię miażdżąc kości.   W środę około godz. 17 dyżurny świdnickiej Policji powiadomiony został przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej w Świdniku o tym, że na osiedlu Brzeziny doszło do pogryzienia mieszkanki Świdnika […]

Redakcja

Mieszkanka Świdnika została pogryziona przez psa biegającego bez opieki. Chcąca ochronić swojego psa kobieta sama stała się ofiarą Amstaffa, który złapał ją zębami za przedramię miażdżąc kości.

 

W środę około godz. 17 dyżurny świdnickiej Policji powiadomiony został przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej w Świdniku o tym, że na osiedlu Brzeziny doszło do pogryzienia mieszkanki Świdnika przez biegającego bez dozoru psa rasy Amstaff.

 

Z relacji strażników wynikało, iż zwierzę próbowało najpierw zaatakować psa pokrzywdzonej, a następnie złapało ją zębami za lewe przedramię. Kobieta została odwieziona do szpitala, gdzie stwierdzono u niej zmiażdżenie kości przedramienia.

 

– Ze wstępnych ustaleń wynika, iż właścicielem zwierzęcia jest mieszkaniec jednej z okolicznych posesji, z której pies wydostał się prawdopodobnie bez jego wiedzy – informuje st. asp. Magdalena Szczepanowska ze świdnickiej komendy.

Wybrane dla Ciebie