Strażacy mają pełne ręce roboty! Setki interwencji z usuwaniem skutków burz na Lubelszczyźnie

Gwałtowne burze przetaczają się przez Lubelszczyznę, a strażacy mają pełne ręce roboty. Usuwają powalone drzewa, wypompowują wodę z zalanych piwnic i zabezpieczają uszkodzone dachy

Oderwany konar / gałąźOderwany konar / gałąź
Dominik Wąsik

Burze nad Lubelszczyzną

Gwałtowne burze przechodzące w poniedziałek (7 lipca) przez województwo lubelskie powodują liczne szkody. Silny wiatr i intensywne opady deszczu doprowadziły do wielu niebezpiecznych sytuacji, do których interweniują strażacy z całego regionu.

Do godziny 20:30 strażacy odebrali 250 zgłoszeń dotyczących usuwania skutków nawałnic. Najczęściej dotyczą one połamanych drzew i konarów, które spadły na jezdnie, chodniki czy posesje.

Część z nich zagrażała bezpieczeństwu przechodniów oraz kierowców. Interwencje dotyczą także wypompowywania wody z zalanych piwnic oraz zabezpieczania uszkodzonych dachów.

Najwięcej zgłoszeń odnotowano w trzech powiatach: tomaszowskim (49), hrubieszowskim (41) i bialskim (31). To właśnie tam warunki pogodowe były szczególnie gwałtowne, a mieszkańcy doświadczyli największych utrudnień.

Służby cały czas pracują w terenie, a prognozy nadal przewidują burze i intensywne opady deszczu. Strażacy apelują o ostrożność i unikanie przebywania pod drzewami oraz parkowania aut w ich pobliżu.

Wybrane dla Ciebie