Stracił panowanie nad autem i wjechał w ogrodzenie Ogrodu Botanicznego

Kierowca mitsubishi wjechał w ogrodzenie Ogrodu Botanicznego | fot. nadesłane
PARTNER SERWISU

Przyczyną zdarzenia było najprawdopodobniej niedostosowanie prędkości przez kierowcę do warunków panujących na drodze. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Do zdarzenia doszło w piątek o godz. 11.07 na ul. Sławinkowskiej w Lublinie. Jak ustalono, kierujący samochodem marki Mitsubishi Evo poruszał się ul. Sławinkowską od strony skrzyżowania z ul. Willową w kierunku al. Warszawskiej.

Kierowca na łuku drogi nie zapanował nad autem i wyniku czego zjechał z ulicy i wjechał w ogrodzenie Ogrodu Botanicznego. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego i policja. Na szczęście kierowcy nic się nie stało, zakończyło się na lekkich potłuczeniach.

Kierowca mitsubishi wjechał w ogrodzenie Ogrodu Botanicznego | fot. nadesłane

Prawdopodobną przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do panujących warunków na drodze – było mokro. Całe zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja.



6 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. Nieodpowiedzialny człowiek, szaleje na ulicy z dzieckiem w samochodzie. Pomimo tego, że w porownaniu do biedniejszych królów szos ma możliwość poszaleć w rajdach to nadal popisuje sie na ulicach. No ale kto bogatemu zabroni…

  2. A to nie słynne EVO należące do rajdowca z Lublina z nazwą miesiąca w nazwisku? xd

  3. Szkoda auta. Ogrodzenie to nie problem naprawić a części do evo ciężko już dostać.

  4. no i bardzo dobrze i pięknie..jednego barana mniej na mieście…chciał przykozaczyć i wylansować się to wylądował na ogrodzeniu..evo do utylizacji i będzie spokój…mitsubishi: ogrodzenie 0:1 …