Spacer po deptaku w Lublinie jak tor przeszkód. Mieszkańcy mają dość wiecznych zbiórek i nachalnych wolontariuszy
Spacer lubelskim deptakiem staje się dla mieszkańców testem cierpliwości. Zbiórki na stałe przelewy, nastolatkowie z wiatraczkami i terminalami – mieszkańcy skarżą się na natarczywe zaczepki.