Sobotni pokaz multimedialny na placu Litewskim. Mieszkańcy zawiedzeni. – To jakaś kpina

W sobotę na placu Litewskim miał odbyć się pokaz multimedialny. – 40 minut czekania i podeszliśmy z niczym, nikt nic nie powiedział – mówi Pani Justyna.   Według lipcowego harmonogramu w sobotę o godz. 21:30 na placu Litewskim miał odbyć się pokaz pt. „Sen o mieście”. Jak alarmują mieszkańcy do przedstawienia nie doszło.   – Czy ktoś […]

Redakcja

W sobotę na placu Litewskim miał odbyć się pokaz multimedialny. – 40 minut czekania i podeszliśmy z niczym, nikt nic nie powiedział – mówi Pani Justyna.

 

Według lipcowego harmonogramu w sobotę o godz. 21:30 na placu Litewskim miał odbyć się pokaz pt. „Sen o mieście”. Jak alarmują mieszkańcy do przedstawienia nie doszło.

 

– Czy ktoś wie czemu nie odbył się zaplanowany na dziś pokaż fontanny? Mnóstwo ludzi odeszło zawiedzionych. Po 40 minutach czekania podeszliśmy z niczym, nikt nic nie powiedział – pisze czytelniczka Justyna.

 

– Klapa na pokazie fontanny jest 22 i nic. Dzieci płaczą żadnej informacji, żenada. – komentuje czytelnik Krzysztof.

 

– Pokaż polegał tylko na tym, że działał gejzer a przez ok. 10 min boczne wodotryski z laserami. Całość rozpoczęła się ok 21:35 i trwała do 21:45. Kurcze za taką kasę to te lasery powinny działać co wieczór. Bardzo słaby pokaz – pisze czytelniczka Marzena.

 

Jak się okazało pokaz się odbył, lecz z ponad 40 minutowym opóźnieniem. Nikt nie powiadomił zgromadzonych na pl. Litewskim o tym, że nastąpi opóźnienie.

 

– Przed pokazem wgrano nowe oprogramowanie, ponieważ po zakończeniu Euro zmieniły się prezentowane widowiska. Ze względu na błąd systemu informatycznego i konieczność ponownego uruchomienia serwera, rozpoczęcie pokazu opóźniło się. Nie było to związane z żadną awarią – tłumaczy Olga Mazurek-Podleśna z lubelskiego ratusza.

 

– Z powodu usterki pokaz rozpoczął się o 22.10. Pokaz genialny, więc mimo wszystko warto było poczekać – opisuje Pani Kasia, która doczekała się pokazu.

Wybrane dla Ciebie