To nie jest wywóz śmieci od mieszkańców
Ważna informacja: to zamówienie nie dotyczy odbioru odpadów z prywatnych posesji czy osiedli. Miasto szuka firm, które zajmą się wyłącznie koszami w przestrzeni publicznej – zarówno tymi przy chodnikach, jak i ukrytymi w alejkach parkowych.
Nowa umowa ma obowiązywać przez 24 miesiące, a ekipy sprzątające wyjadą na ulice Lublina 21 maja 2026 roku. Miasto zostało podzielone na cztery sektory, dzięki czemu o kontrakt mogą ubiegać się także mniejsi przedsiębiorcy.
Sprawdź, co oferują i czego szukają mieszkańcy Lublina
Więcej niż samo opróżnianie
Wykonawcy będą mieli na głowie znacznie więcej niż tylko wysypywanie zawartości kubłów. Ich zadaniem będzie dbanie o estetykę małej architektury w promieniu co najmniej metra od każdego kosza. Jeśli obok stoi ławka, teren pod nią również musi lśnić czystością.
Firmy muszą być gotowe na błyskawiczne akcje. Jeśli Straż Miejska lub urzędnicy zgłoszą, że kosz jest przepełniony, śmieci muszą zniknąć w ciągu dwóch godzin. Do obowiązków dojdzie też mycie pojemników, usuwanie graffiti oraz prostowanie wygiętych obudów.
Cztery rejony Lublina
Podział miasta oparto na głównych arteriach. Rejon pierwszy to północ Lublina, drugi obejmuje wschodnią część (m.in. Kunickiego i Abramowicką), trzeci to południe, a czwarty zachodnia część miasta.
Ratusz stawia twarde warunki: pracownicy muszą być zatrudnieni na umowę o pracę, a śmieciarki muszą być lekkie i szczelnie zamknięte, by odpady nie rozwiewały się po okolicy podczas transportu.
Zobacz również
Ceny paliw na weekend. Benzyna nadal w dół, diesel lekko w górę [CENY 11-13.04]
Śmieci mają znikać w dwie godziny. Lublin szuka nowych ekip sprzątających
Lublin uczci ofiary Zbrodni Katyńskiej. Utrudnienia i uroczystości w poniedziałek [PROGRAM]
Potrącenie na chodniku przy al. Warszawskiej. Wyjeżdżał z kościelnego parkingu
Kto wygra kontrakt?
Cena to tylko 60 proc. oceny. Miasto premiuje te firmy, które zadeklarują sprzątanie większego obszaru wokół kosza niż wymagany metr oraz te, które najszybciej naprawią zniszczony lub pomazany pojemnik.
Zainteresowani przedsiębiorcy mają czas na złożenie ofert do 24 kwietnia do godziny 11:30. Aby wystartować w wyścigu o miejskie zlecenie, firmy muszą wpłacić wadium – w zależności od rejonu wynosi ono od 3,9 tys. do ponad 12 tys. złotych.
Najnowsze posty
Dodaj opinię