Rozbił trzy auta na ul. Pawiej i uciekł! Finał poszukiwań w… szpitalu. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy

Groźnie wyglądające zderzenie na ul. Pawiej w Lublinie. Trzy rozbite auta, interwencja służb i ucieczka jednego z kierowców – to tylko część tego, co wydarzyło się w niedzielny wieczór. Sprawa ma jednak swój dalszy ciąg…

Zderzenie alfy romeo z toyotą na ul. Pawiej w LublinieZderzenie alfy romeo z toyotą na ul. Pawiej w Lublinie
Dominik Wąsik

Stracił panowanie nad autem na łuku drogi

Do zdarzenia doszło w niedzielę (22 marca) około godz. 22:30 na ul. Pawiej. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, kierowca Alfy Romeo jechał od ul. Kunickiego w stronę ul. Droga Męczenników Majdanka.

W rejonie skrzyżowania z ul. Stalową, na łuku drogi, miał poruszać się z nadmierną prędkością. W pewnym momencie zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z prawidłowo jadącą toyotą.

To jednak nie był koniec – wytrącona z toru jazdy Alfa uderzyła jeszcze w zaparkowanego przy ulicy Dodge’a.

Kierowca uciekł, ruszyły poszukiwania

Na miejscu szybko pojawiły się służby ratunkowe – straż pożarna, policja oraz zespół ratownictwa medycznego. Okazało się jednak, że kierowca Alfy oddalił się jeszcze przed ich przyjazdem.

Policjanci rozpoczęli działania na miejscu zdarzenia, a do poszukiwań zaangażowano również psa tropiącego z przewodnikiem.

Poszkodowany z niewielkimi obrażeniami

Na szczęście kierowca toyoty nie odniósł poważnych obrażeń. Jak ustalono, skończyło się na potłuczeniach, a całe zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja.

Finał poszukiwań w szpitalu

Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, sprawca został zatrzymany w poniedziałek, 23 marca. Mężczyzna z obrażeniami trafił na SOR, gdzie miał zachowywać się agresywnie wobec personelu medycznego.

To właśnie tam zatrzymali go policjanci. Wszystko wskazuje na to, że był pod wpływem alkoholu – miał mieć w organizmie około 2 promile.

Okoliczności zdarzenia są obecnie wyjaśniane przez policję.

Wybrane dla Ciebie